Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.
Zamów książkę "Yerba mate w tydzień" samą lub w zestawie i użyj kuponu na darmową wysyłkę kurierem: 100%mate


Herbata w Iranie. Historia perskiej herbaty

Persja to dawna nazwa Iranu. Persowie kojarzą nam się z aryjskimi wojownikami, z obecnym w popkulturze Kserksesem, Dariuszem i innymi zdobywcami, którzy mając potężną armię zagrażali Europie. Później szachowie, skomplikowana dyplomacja i wreszcie od 1979 roku, po rewolucji islamskiej, republika islamska. Poza tym Persja kojarzy nam się z dywanami i perską rasą kotów. Mało kto kojarzy kraj ten z herbatą. Jest to jednak nieco krzywdzące, ponieważ w Iranie nie tylko pija się herbatę powszechnie, zwłaszcza po rewolucji, gdy religia Islamu zdelegalizowała alkohol, ale także produkuje się jej znaczne ilości i to nie od dziś.

Pierwsze krzewy herbaciane pojawiły się w Iranie w 1901 roku, po tym gdy irański ambasador w Indiach Kashef Al Saltaneh nauczył się na tamtejszych plantacjach jak herbatę należy uprawiać i przetwarzać. Wkrótce produkcja herbaty rozwinęła się nad wybrzeżem morza Kaspijskiego tak, że wiele osób zaczęło utrzymywać się z jej uprawy.

Terroir, czyli jak zmienia się smak herbaty w zależności od zbioru z plantacji (fot. Artur Kowalski)
Terroir, czyli jak zmienia się smak herbaty w zależności od zbioru z plantacji (fot. Artur Kowalski)

Obecnie produkuje się w Iranie około 31 tysięcy ton herbaty rocznie na powierzchni 32 tysięcy hektarów.

Wynik ten jest bardzo dobry zważywszy, że przemysł herbaciany w Iranie przeżył kryzys związany z ogromnym przemytem herbaty z zewnątrz. W pierwszej dekadzie XXI wieku dochodziło do tego, że przeszło połowa spożywanej herbaty w Iranie pochodziła z przemytu. Spowodowało to likwidację i bankructwo wielu producentów.

W Iranie produkuje się herbatę czarną i nieco zielonej. Eksport odbywa się do okolicznych krajów takich jak Rosja, Azerbejdżan, Gruzja, Tadżykistan i Turkmenistan, ale także do Europy. Toteż można ją znaleźć na naszym rynku i skosztować.

Substancje armatyczne w herbacie. Dlaczego wszystko ma smak kurczaka?
Substancje armatyczne w herbacie. Dlaczego wszystko ma smak kurczaka?

W Persji wytworzył się też dość nietypowy zwyczaj, który praktykowano w dawnych czasach. Jeszcze zanim herbata była produkowana na miejscu kupowano ją od karawan wędrujących jedwabnym szlakiem. Ceremonia ta zarezerwowana była dla mężczyzn, a to dlatego, że do wzięcia w niej udziału należało posiadać brodę. Mężczyźni spotykali się przy mocnej czarnej herbacie, którą pili cedząc przez zęby, w których trzymali charakterystyczną kostkę cukru o stożkowym kształcie. Takie kostki cukru są tam wciąż dostępne. Po co jednak broda do picia herbaty? Okazuje się, że elementem ceremonii było natarcie brody wodą różaną przed napiciem się herbaty. Różany zapach unoszący się z mokrej brody doskonale komponował się ze smakiem mocnej, czarnej i słodkiej herbaty. W dodatku zapach róż roztaczał się wokół mężczyzn lubiących herbatę i bez problemu można było domyślić się po zapachu skąd ów miłośnik naparów wraca.

Autorem tekstu jest Rafał Przybylok
Fot. główna: Jadwiga Janowska


Dodaj komentarz