Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.
Zamów książkę "Yerba mate w tydzień" samą lub w zestawie i użyj kuponu na darmową wysyłkę kurierem: 100%mate


Co oznacza Clonal (Cl) i China (Ch) na herbacie Darjeeling?

Po znalezieniu na opakowaniu herbaty Dareeling słowa “China” zastanawiasz się czy dobrze znasz się na geografii, a kiedy widzisz “Clonal” zastanawiasz się, czy naukowcy nie uprawiają herbaty laboratoryjnych probówkach?

Nie jesteś jedyny.

Na początek, możesz być spokojny, żadne herbaty Darjeeling nie pochodzą z laboratorium. Więc o co chodzi z “China” i klonowaniem?

Żeby dobrze zrozumieć te oznaczenia, musimy cofnąć się w czasie. Możecie nie wiedzieć, ale pierwsze nasiona herbaty dotarły do prowincji Darjeeling (Indie) właśnie z Chin. Została posadzona przez wielkiego człowieka, który bardzo kochał herbatę. Nazywał się Doktor Arthur Campbell.

Z technicznego punkty widzenia są cztery odmiany herbaty, ale komercyjnie uprawia się tylko dwie. Jedną z nich jest właśnie “China Variety” (Odmiana Chińska), natomiast drugą jest “Assam variety” (Odmiana Assamska).

Liście herbaty z Assamu są duże i mają mocny, zwykle goryczkowy smak po zaparzeniu. Większość czarnych herbat produkuje się właśnie z odmiany Assamskiej.

Liście z chińskich sadzonek bardzo różnią się od tych z Assam. Są dużo mniejsze i dają dużo łagodniejszy oraz mniej goryczkowy smak po prawidłowym zaparzeniu. Właśnie tylko te chińskie sadzonki występują w ogrodach Darjeeling. Tak właśnie wytłumaczyliśmy słowo “China” na opakowaniach herbaty Darjeeling.

Co w takim razie ze słowem “Clonal”?

Przemysł herbaciany rozwinął się bardzo szybko, i jeszcze szybciej okazało się, że nie wszystkie sadzonki herbaty są sobie równe. Niektóre herbaciane rośliny rozwijają się dobrze w określonych warunkach, na przykład na dużej wysokości, podczas gdy inne giną. Niektóre rośliny dają lepsze w smaku liście, z wieloma srebrnymi tipsami, a inne rośliny mają głębsze korzenie, więc mogą przetrwać dotkliwe susze lub intensywne deszcze monsunowe. Jeszcze inne mają lepszą odporność na choroby.

Rolnicy zaczęli zauważać te naturalne cechy poszczególnych roślin i postanowili klonować konkretne sadzonki, żeby poprawić ich jakość i chronić swoje uprawy. Proces klonowania polegał po prostu wybieraniu sadzonek z najbardziej pożądanych roślin herbaty i pielęgnowaniu ich, żeby produkować więcej herbaty.

Nie ma to w żadnym wypadku nic wspólnego z GMO, żadnymi laboratoriami, czy ludźmi w białych fartuchach. Dokładnie to samo zrobiono z odmianami truskawek czy roślinami ziemniaka.

Tak naprawdę można swobodnie zastąpić brzydki “klon”, słowem “odmiana”. W herbacianych rozmowach na świecie te słowa oznaczają dokładnie to samo.

Tekst po polsku na podstawie: www.lovedarjeeling.com/blogs/darjeeling-and-tea/7177994-whats-the-difference-between-china-and-clonal-darjeeling-tea


Dodaj komentarz