Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.

4 najlepsze sposoby na mrożoną herbatę – przepisy

Autorką tekstu jest Ewa (herbatniczek.wordpress.com)

Lato, z nieba leje się żar. Jedyne o czym myślę to chwila ochłody i orzeźwienia. Choć herbata może nie od razu kojarzy się z przyjemną rześkością, to warto dać jej szansę w wersji letniej i lekkiej. Może herbaty smakowe na zimno? Zapraszam!

Herbaty aromatyzowane gotowe do parzenia
Herbaty aromatyzowane gotowe do parzenia

Granita z herbaty

Od jakiegoś czasu chodzą za mną desery bezcukrowe. Wiadomo, cukier biały zabójca. Wertując książki kucharskie natknęłam się na granity z herbaty. Granita to rodzaj deseru na bazie kawy lub soków owocowych i lodu. Charakteryzuje się ziarnista strukturą lodu. Do przygotowania granity wykorzystuje się specjalną maszynę, która dba o prawidłową teksturę deseru. Można jednak pokusić się o domowe przygotowanie przy pomocy robotów typu Thermomix lub zwykłego blendera.

Granity z herbaty
Granity z herbaty

Do swoich deserów postanowiłam wykorzystać zwykły kuchenny blender oraz herbaty aromatyzowane, które bardziej kojarzą mi się z latem i ochłodą. Mój wybór padł na herbatę Pomarańcza Organic (czarna herbata, skórki pomarańczy oraz naturalny aromat) oraz Orzech laskowy (herbata czarna, ziarna kakao, pokruszone orzeszki laskowe, aromat).

Herbaty parzone na zimno
Herbaty parzone na zimno

Sposób I

Zaparzyłam herbatę nieco mocniej niż zazwyczaj, bo będzie miała w sobie lód. Napar zostawiłam do wystudzenia. Gdy był już zimny, zblendowałam kostki lodu. Lód wrzuciłam do połowy szklanki i zalałam herbatą. Dołożyłam resztę lodu, dolałam herbaty i w ramach dekoracji deseru dodałam laskę cynamonu.

Sposób II

Zaparzyłam herbatę, również nieco mocniejszą niż zwykle. Schłodziłam napar, a gdy wystygł wstawiłam do zamrażarki. Gdy herbata zaczęła zamarzać i krystalizować się, przemieszałam ją widelcem. Czynność tą powtarzałam co 15 minut. Jeśli herbaty macie sporo, a Wasz zamrażalnik nie jest ustawiony na te najniższe temperatury, mieszanie co pół godziny powinno wystarczyć. Gdy napar był już w formie bardziej stałej niż płynnej, wyjęłam go z zamrażarki i zblendowałam. Przełożyłam do szklanki, dodałam listek mięty i gotowe.

Granity z herbaty
Granity z herbaty

Choć drugi sposób jest praco- i czasochłonny, bardziej przypadł mi do gustu za teksturę i smak granity.

Swoich granit nie słodziłam niczym, napary jednak podczas parzenia można dosłodzić na przykład miodem lub na koniec polać je słodkim syropem.

Herbata parzona na zimno

Poza lodowymi deserami herbacianymi, gdy chcemy się orzeźwić sprawdzą się też herbaty parzone na zimno. Także i tym razem wykorzystałam herbaty w letnich smakach Pinacolada kokosowa (płatki dzikiej róży, kawałki jabłka, hibiskus organiczny, kawałki ananasa i kokosu oraz aromat) oraz Marakuja Passion Fruit (zielona herbata, korzenie buraka, kwiatki nagietka, skórki pomarańczy i naturalny aromat).

Parzenie herbaty kostkami lodu
Parzenie herbaty kostkami lodu

Pierwszą herbatę zaparzyłam bezpośrednio kostkami lodu. Choć trzeba nieco poczekać a i ilość otrzymanej herbaty jest nieco mniejsza, jednak wrażenia z obserwowania schłodzonego czajniczka pełnego orzeźwiającego naparu potrafią przyjemnie odprężyć. Susz zasypałam kostkami lodu i czekałam. Gdy lód rozpuścił się, napar wraz z suszem przelałam do szklanki i dodatkowo wrzuciłam kilka kostek lodu.

Parzenie herbaty zimną wodą
Parzenie herbaty zimną wodą

Drugą herbatę zaparzyłam zimną wodą. Do tego parzenia także wykorzystałam więcej suszu niż przy tradycyjnym parzeniu. Herbatę zalałam zimną wodą i odczekałam aż się zaparzy. Po tym czasie przelałam ją do schłodzonej szklanki i dodałam kostki lodu.

Słodzenie obu herbat wedle gustu, na przykład syropem malinowym.

A czy znacie jakieś inne sposoby na herbacianą ochłodę?


Dodaj komentarz