Jak uratować stary, suchy tytoń do fajki wodnej?

Jeśli zdarzyło się wam, że po dłuższym czasie znaleźliście tytoń do fajki wodnej, który po otwarciu okazywał się mocno zaschniętą kulką i nie dało się go palić, mam dla was dobrą radę.

Jest kilka możliwości, co zrobić, aby uzdatnić do palenia taką melasę. Najważniejsze jest nawilżenie go. Częścią składową melas do fajki wodnej jest gliceryna. Substancja ta przy „spalaniu” daje dużo dymu.

Najprostszą metodą odratowania suchego tytoniu do fajki wodnej jest wymieszanie melasy z gliceryną w jakimś naczynku, mieszając raz bądź dwa dziennie. Dobrze się sprawdza zwykła osiągalna w każdej aptece gliceryna kosmetyczna (kosztuje kilka złotych). Po kilkudniowym przegryzaniu się melasy z gliceryną otrzymujemy dużo większy komfort palenia niż rozdrobnionej wyschniętej kulki.

Zamiast gliceryny można zastosować specjalne, aromatyzowane melasy. Można je kupić w wyspecjalizowanych sklepach oferujących fajki wodne. Za zastosowaniem tych melas przemawia, że są one dodatkowo aromatyzowane, a to z kolei wzmacnia smak dymu.

Dodaj komentarz

Powiadom o dostępności Proszę podać adres e-mail, który zostanie użyty tylko do poinformowania, że produkt wrócił do naszego magazynu oraz ilość potrzebnych sztuk.