Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.
Zamów książkę "Yerba mate w tydzień" samą lub w zestawie i użyj kuponu na darmową wysyłkę kurierem: 100%mate


Rooibos to popularna nazwa naparu ziołowego, herbatki, przygotowywanej z liści czerwonokrzewu afrykańskiego.

Rooibos mylnie bywa nazywany herbatą lub herbatą czerwoną, ponieważ z rośliną herbacianą nie jest spokrewniony, a wspólnego ma z nią tyle, że służy do przygotowywania naparu mogącego funkcje herbaty spełniać. Oczywiście nie wszystkie, gdyż najważniejsza różnica między nim, a herbatą to całkowity brak kofeiny. Część procesu produkcji suszu rooibosa jest podobna do obróbki liści herbacianych, stąd nie jest to roślina, która powinna być traktowana jak inne zioła. Zwykłe zioła znane z naszego codziennego życia po prostu się tylko suszy. Rooibos musi przejść w kontrolowanych warunkach proces oksydacji. Jest to zaś proces, który herbaciane liście przechodzą aby móc stać się herbatą czarną.

Produkcja herbaty. Proces produkcji herbaty a kolory herbaty
Produkcja herbaty. Proces produkcji herbaty a kolory herbaty

Nazwa “rooibos” oznacza “czerwony krzew”, czyli właśnie czerwonokrzew. Pochodzi z języka afrikaans gdzie “rooi” oznacza czerwony zaś “bos” – krzew. Z języka angielskiego z kolei pochodzi nazwa “red bush”, czyli znów po prostu czerwony krzew. Jest to oczywiście bezpośrednie nawiązanie do wyglądu rośliny, która posiada czerwonawo zabarwione łodygi. Każdy kto roślinę tę zobaczy z całą pewnością nie będzie mógł jej pomylić z herbatą, której piękne, lśniące liście znamy i rozpoznajemy. Liście aspalatu prostego, ponieważ tak brzmi bardziej naukowa nazwa rooibosa, przypominają raczej sosnowe igły.

Rooibos to roślina afrykańska, pochodzi z Republiki Południowej Afryki, gdzie występuje w stanie dzikim w rejonie gór Cederberg w prowincji Western Cape i Northern Cape i gdzie obecnie uprawia się ją i produkuje z niej susz ziołowy na skale przemysłową. Tak także miejscowi odkryli jej właściwości i przydatność do przygotowywania naparu do picia.

Pierwsza wzmianka na temat rooibosa jaką znamy pochodzi z 1772 roku z zapisków Szwedzkiego przyrodnika Carla Thunberga. On to zanotował, że Hotentoci przyrządzają herbatę z pewnej rośliny, którą zbierają w górach. Carl Thunberg był botanikiem zbierającym rośliny dla ogrodu botanicznego w Leiden, opisywał także szeroko kulturę miejscowych tubylców, z którymi się spotkał podczas podróży. W zachodniej części Południowej Afryki spędził on trzy lata prowadząc swe badania naukowe. W towarzystwie innych botaników odbywał wędrówki w głąb kraju, opisując nie tylko florę i faunę, ale także wszystko co uznał za interesujące i nietypowe, między innymi dziwne w jego opinii zwyczaje Hotentotów. Czytamy w jego zapiskach między innymi, że ludzie ci natłuszczają swoją skórę a następnie pokrywają ją pyłem co chroni ich przed słońcem. Botanik uznał jednak, ze jest to lud, który lubi być brudny.

Herbata rooibos zanzibar
Herbata rooibos zanzibar

Holendrzy, którzy zarządzali w XVIII wieku ziemiami Południowej Afryki szybko nauczyli się pić rooibosa, ponieważ była to dla nich tania i dostępna alternatywa dla herbaty, o którą było trudno. Mimo, że w tamtych czasach wszelkie transporty morskie z Chin i innych krajów Azji, jakie docierały do Europy musiały okrążać Afrykę. Można by więc podejrzewać, że herbata była dostępna, jej cena wtedy była jednak dość zaporowa.

W 1904 roku rooibosem zainteresował się Benjamin Ginsberg, który usiłował przetwarzać liście czerwonokrzewu w sposób jaki znany był mu z chińskich metod produkcji herbaty czarnej Keemun. Widząc przed rooibosem potencjał zaczął eksperymentować z uprawą, lecz wiedzę na ten temat musiał dopiero odkrywać. Miejscowi nie znali technik uprawy i nie wiedzieli jak zmusić nasiona rooibosa do kiełkowania. Problem był nawet z pozyskaniem ziaren, które w naturalnych warunkach były trudne do znalezienia. Ginsberg przekonał do swojego projektu innych i wraz Olofem Berghiem oraz Pieterem Le Frasem Nortierem w 1925 roku przystąpili do dzieła. Zebrali nasiona rooibosa w górach Pakhuis oraz w dolinie Grootkloof i wyselekcjonowali je, by w 1930 roku założyć pierwsze uprawy. Do pozyskania nasion przyczynili się także miejscowi, którzy otrzymywali wynagrodzenie w wysokości 5 funtów za ilość nasion mieszczącą się w pudełku od zapałek. Jest historia mówiąca o pewnej staruszce, która dorobiła się sporych pieniędzy zbierając nasiona. Zaobserwowała ona, że miejscowe mrówki znoszą do mrowiska maleńkie nasionka i śledząc je rozkopała ich spichlerz.

Herbata roobios Rooibos Organiczna Organic
Herbata roobios Rooibos Organiczna Organic

Zwłaszcza Le Fras Nortier, będący lekarzem, zainteresował się właściwościami i składem chemicznym rooibosa, a tym samym jego potencjałem jako ziołem funkcyjnym.

Największym krokiem do przodu jaki poczyniono było odkrycie metody pozwalającej na pozyskanie odpowiedniego materiału siewnego. Ginsberg używał kamiennych żaren do wydobycia ziarenek z ich strąków. Techniki tej nauczył miejscowych rolników rozwijając i inicjując uprawy rooibosa.

Hotentoci pozyskiwali rooibosa z dzikich stanowisk, gdzie występowała ta roślina naturalnie. Udawali się w góry i tam ścinali świeże liście, które następnie spakowane w worki zwozili na dół na grzbietach osłów. Następnie liście były siekane siekierami i miażdżone za pomocą młotów. Tak przygotowane pozostawiano na słońcu, by wyschły i zyskały swój jasnobrązowy kolor i wyjątkowy smak po zaparzeniu.

Czerwonokrzew jest jednym z około 300 przedstawicieli rodziny aspalatów. Aspalathus Linearis to łacińska nazwa rooibosa, rośliny z rodziny bobowatych. Nazwa Linearis odnosi się do kształtu liści, który wymuszony jest przez klimat. Podłużne i wąskie listki dochodzące swą długością do 6 cm przypominają sosnowe igły. Taka forma zapewnia im maksymalną ochronę przed utratą wody w czasie suszy. Sam krzew dorasta do dwóch metrów wysokości, ma grube, czerwonawe łodygi oraz małe, żółte kwiatki.

Zaparzacz metalowy z wieczkiem 7,5cm prześwit 0,5mm
Zaparzacz metalowy z wieczkiem 7,5cm prześwit 0,5mm

Rooibos endemicznie występuje jedynie w Republice Południowej Afryki. Tutaj jest także uprawiany dzięki sprzyjającemu klimatowi. Najlepiej czuje się w klimacie śródziemnomorskim. Roślina ta preferuje temperatury od zera stopni zimą do 40 stopni Celsjusza w lecie. Gleba musi być piaszczysta i kwaśna, nawet o pH równym 3, opady zaś powinny być w granicach 200-450 mm rocznie. W suchym klimacie przetrwać mogą tylko odpowiednio przystosowane rośliny. Sekretem rooibosa jest jego korzeń, który potrafi sięgać nawet przeszło na 3 metry w głąb podłoża. Niezbędna jest także odpowiednia wysokość nad poziomem morza. Minimalna wysokość, na której aspalat rośnie to 450 m n.p.m. aby zakwitnąć potrzebuje jednak wysokości conajmniej 900 m n.p.m. Jeśli chodzi o mrozy, mogą one być szkodliwe jedynie dla młodszych roślin.

Tak precyzyjne warunki, jakie upodobała sobie ta roślina sprawiają, że nie jest łatwo go uprawiać w innych miejscach. Próby założenia plantacji w innych regionach Afryki skończyły się fiaskiem.

Autorem tekstu jest Rafał Przybylok


Dodaj komentarz