Często od nowicjuszy rozpoczynających przygodę z yerba mate, można usłyszeć, że pragną wypróbować ten ciekawy napój, aby znaleźć alternatywę dla kawy. Kawa, choć szalenie popularna, może dla wielu osób być zbyt intensywna i drażniąca, zwłaszcza, że łatwo się przy niej zapomnieć. Często słyszymy od kawoszy, że pijają więcej filiżanek dziennie niż by chcieli co, jak sami komentują, nie służy ich samopoczuciu. Częste picie kawy w dużych ilościach faktycznie może nie dla każdego być zdrowe.

Yerba mate jako alternatywa dla kawy

Czy yerba może być dla kawy alternatywą? Zdecydowanie tak. Wytarczy spojrzeć na mieszkańców Ameryki Południowej, którzy żyją w krajach, gdzie mate jest napojem narodowym. Z powodzeniem zastępują oni kawę, pijąc duże ilości mate.

Jak ma się do siebie zawartość kofeiny w tych obu napojach? Uważa się zaokrąglając, że zwykła parzona kawa ma około 40 mg kofeiny na 100 ml naparu, czyli nieco ponad 90 mg na kubek. Yerba mate ma około 40 mg na kubek. Jak widać od razu jest to napój uboższy w kofeinę niż kawa lecz bogatszy niż herbata.

Yerba mate La Merced Campo Sur 500g
Yerba mate La Merced Campo Sur 500g

Różnice między kawą a yerba mate

Największa różnica, która czyni yerba mate dobrą alternatywą dla kawy polega na tym, że różna jest technika picia. Kawa kojarzy nam się raczej z napojem wypijanym szybko głównie dla pobudzenia. Do dyspozycji mamy nawet espresso, którego mała objętość sprawia, że nie jest to raczej napój, którym delektujemy się dłuższy czas. Wiele osób wybiera kawę w kawiarni w kubku na wynos, aby móc wypić ją w drodze. Yerba mate powinna być zalewana wielokrotnie. Oznacza to w praktyce, że nie sposób wypić sobie „szybkiej mate” ponieważ dobrze przygotowana może nam towarzyszyć wiele godzin.

Każde kolejne zalanie tych samych liści wyzwala z nich kolejne porcje kofeiny. Im dłużej zalewamy mate, tym tej kofeiny będzie w naparze mniej, ale to dobra wiadomość. Potrzeba kolejnej kawy jest nieco zgubna dla nas, ponieważ kiedy poziom kofeiny w naszym ciele zaczyna spadać, sięgamy po drugą kawę i dostarczamy sobie kofeiny więcej niż potrzebujemy. W przypadku yerby robimy zwyczajnie drugie parzenie, które jest słabsze, pobudza nas, lecz nie tak intensywnie jak na początku. Wynika z tego fantastyczny fakt, że jedna porcja yerby może nas utrzymać na odpowiednim, zdrowym poziomie pobudzenia przez wiele godzin.

Poza kofeiną mate zawiera także spore ilości przeciwutleniaczy i innych cennych substancji, z których kawa raczej nie słynie. Polecamy jednak zgłębić temat, ponieważ i ona nie jest pozbawiona dobroczynnych składników.

Czy można zatem polecić mate jako alternatywę dla kawy? Zdecydowanie tak. Lecz pamietać należy, że jest to napój cechujący się zupełnie innym charakterem i techniką picia. Wymaga to od nas otwartego nastawienia i zmiany pewnych nawyków co nie zawsze jest proste.

Autorem tekstu jest Rafał Przybylok
Fot. główna: Jadwiga Janowska

Poznaj produkty czajnikowy.pl

Przeczytaj również

Dodaj komentarz

Powiadom o dostępności Proszę podać adres e-mail, który zostanie użyty tylko do poinformowania, że produkt wrócił do naszego magazynu oraz ilość potrzebnych sztuk.