Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.

Ekologiczne uprawy herbaty a klimat

Nie od dziś się mówi o zmianach klimatycznych na ziemi związanych z działalnością człowieka. Sama obserwowana od połowy XX wieku tendencja do wzrostu temperatury na świecie z początku niepokoiła jedynie naukowców i ekologów. Obecnie jednak bije się już na alarm ze wszystkich stron, nawołując do dalekoposruniętych zmian, również w naszych codziennych wyborach.

Czy ocieplenie klimatu ma wpływ na herbatę? I co ważniejsze, czy my możemy coś z tym zrobić?

Okazuje się, że tak. Tak naprawdę niewiele jest sytuacji, w których nic nie da się zrobić. Myślenie, że maleńka kropla w morzu potrzeb, jaką sami jesteśmy w stanie dołożyć jest niczym, skutecznie zatrzymuje pozytywne zmiany.

Zastanówmy się czy uprawy herbaty są zagrożone ociepleniem klimatu. Mogłoby nam się zdawać, że herbata jako roślina raczej preferuje cieplejszy klimat i właściwie należałoby się obawiać raczej ochłodzenia niż ocieplenia będą herbacianym plantatorem.

Faktycznie, zbyt wysoka temperatura nie zagraża póki co bezpośrednio herbacie, pośrednio jednak owszem. Wraz z ociepleniem klimatu w parze idą susze, wraz z suszami erozja gleby, a to już ma dość poważny wpływ na herbatę. Ociepleniu klimatu przypisuje się także pożary lasów, które mogłyby by również grozić uprawom.

Herbata lubi wilgoć, dobrze się czuje porastając mgliste wzgórza i tam też daje najbardziej ceniony plon. Kiedy wilgotność spada poniżej preferowanej przez herbatę, czyli 80-90% wcale nie dzieje się to, czego można by się obawiać, czyli uschnięcia rośliny. Dopiero prawdziwa susza jest w stanie zabić herbatę, zrzuca ona wtedy pożółkłe liście i w końcu obumiera całkowicie. Przy obniżonej wilgotności może się okazać, że ograniczona zostaje produkcja glukozy – co za tym idzie – roślina jest osłabiona i mniej odporna na szkodniki oraz choroby. Daje także mniejszy plon.

Podobnie rzecz ma się z opadami. Jeśli wody jest zbyt mało, herbata daje znacznie mniejsze plony i w końcu może uschnąć, ponieważ nawadnianie herbacianych pól jest bardzo trudne.

Innym efektem ocieplenia klimatu jest erozja gleb. Kiedy przesuszona gleba staje się lekka i krucha, łatwa do wywiania przez silne wiatry, oraz kiedy nagłe, silne i burzowe deszcze występujące w ocieplonym klimacie częściej niż długotrwałe opady, spłukują powierzchnie suchej gleby nie mając możliwości wsiąknąć w nią. Obu tym zjawiskom sprzyja obumieranie roślin, które liśćmi trzymają wilgotność ziemi i ograniczają podmuchy wiatru, zaś korzeniami wiążą glebę.

Herbata zielona japońska Japan Bancha organic
Herbata zielona japońska Japan Bancha organic

Niebezpieczne w sytuacji erodowania gleby jest nie tylko wyjałowienie jej, ale także odsłonięcie systemu korzeniowego roślin, co wiąże się z ich obsychaniem.

Aby nie być gołosłownym można przytoczyć przykłady obniżenia zbiorów herbacianych upraw w związku z ocieplającym się klimatem. Dobrymi przykładami jest Chińska prowincja Yunnan, która w skutek rekordowej suszy odnotowała miejscami nawet o połowę mniejsze zbiory oraz dotknięta ostatnio pożarami lasów Australia, której producenci herbaty również odnotowali podobne straty w wyniku wiosennych przymrozków i suszy w lecie.

Co możemy zrobić dla producentów herbacianych w kontekście ocieplenia klimatu, dzięki naszym codziennym wyborom?

Odpowiedź jest prosta. Wystarczy wybierać herbatę z upraw ekologicznych. Wiele osób już teraz preferuje organiczne produkty, często z przyczyn zdrowotnych. Mało kto jednak wie, że wspieranie upraw ekologicznych może przeciwdziałać skutkom ocieplenia klimatu. Pomijając oczywisty fakt, że uprawy ekologiczne generują mniej dwutlenku węgla, a herbata organiczna ma mniejszy ślad węglowy niż ta ze zwykłych upraw, to rozwój upraw ekologicznych może uodpornić branże herbacianą na czekające nas zmiany klimatyczne.

Organiczne uprawy wykorzystując naturalne nawozy są w stanie przetrwać erozję gleby, ponieważ znajduje się w niej więcej substancji odżywczych, są także bardziej nawilżone. Bardzo korzystnym zabiegiem jest sadzenie innych roślin, które mają na celu wspierać herbatę. Mowa tu na przykład o koniczynie, która podnosi poziom azotu w glebie, czy ziołach takich jak rumianek, mniszek, pokrzywa, skrzyp, krwawnik, a nawet waleriana, które mogą odstraszać owady oraz chronić uprawy przed grzybami. Używanie naturalnych nawozów zwierzęcych związane jest z ich fermentacją i podwyższeniem temperatury, to zaś chroni przed niewielkimi przymrozkami.

O krok dalej niż uprawy organiczne idą uprawy rolnictwa biodynamicznego, które z kolei starają się nie ingerować nadmiernie w naturalny ekosystem. Współuprawia się tutaj różne rośliny wspierające się wzajemnie, utrzymujące wilgotność gleby, chroniące przed wiatrami, dającymi cień. Monouprawy są bardziej narażone na ataki różnych szkodników, co jest zredukowane w takim typie rolnictwa.

Herbata czerwona Pu-erh Green Yunnan organic fair trade 200g
Herbata czerwona Pu-erh Green Yunnan organic fair trade 200g

Jeśli zatem będziemy wybierali na codzień herbaty organiczne, nie tylko zapewnimy sobie produkt zdrowy, ale w dodatku wesprzemy cały rynek upraw ekologicznych, zachęcając na czas innych plantatorów do zmiany sposobów uprawy na bezpieczniejszy dla środowiska i odporniejszy na zmiany klimatu. Może się dzięki nam okazać, że producenci herbaty z bardziej zagrożonych suszami obszarów zaczną produkować herbatę ekologiczną zanim zmusi ich do tego konieczność, ponieważ wtedy może być już za późno.

Po więcej szczegółów zapraszamy do: Natural farming, tea & climate change – Monica Griesbaum – Eighty degree the culture of tea Nr. 3


Dodaj komentarz