Herbaciane kosmetyki: drzewo herbaciane

Autorką tekstu jest Ewa (herbatniczek.wordpress.com)

Kosmetyki z herbatą podejście pierwsze: oszukana herbata

Będąc ostatnio w odwiedzinach zauważyłam niewielką buteleczkę z olejkiem eterycznym noszącym dumną nazwę “Olejek z drzewa herbacianego”. Byłam pewna, że już gdzieś nazwa “drzewo herbaciane” mi się przewinęła. Po powrocie do domu, dokopałam się do starego toniku, a jakże: “Woda z drzewa herbacianego”. To już wystarczyło, by zacząć szukać informacji na temat tajemniczego drzewa herbacianego. Oto co udało mi się znaleźć.

Fałszywa herbata

W moich kosmetykach daremno szukałam w składzie czegokolwiek pozyskanego z rośliny Camellia sinensis (czyli herbaty). Powtarzającą się rośliną jest natomiast Melaleuca alterfnifolia i to właśnie ona nazywa się Drzewem Herbacianym (Narow-leaved Papperbark, Narrow-leaved Tea Tree, Snow-in-summer).

Drzewo lub wysoki krzew (do około 5 m) o białych kwiatkach pochodzi z Australii i rośnie sobie na terenach bagiennych oraz nieopodal strumieni. Należy do rodziny mirtowatych, czyli z rodziną herbatowate nie ma nic a nic wspólnego. Dlaczego więc nazywa się je drzewem herbacianym? Według jednej z wersji jest tak za sprawą sławnego kapitana Cooka, który to podpatrzył autochtonów parzących liście tej rośliny. Napar, o kolorze brunatnym, przypominał Cookowi herbatę i tak też “ochrzcił” on ową roślinę. Obecnie drzewo herbaciane można spotkać również w innych regionach świata czy to w ogrodach czy to w uprawach na olejki eteryczne.

Herbaciane kosmetyki: drzewo herbaciane
Herbaciane kosmetyki: drzewo herbaciane

Można również spotkać olejki Cytrynowego Drzewa Herbacianego czyli Leptospermum Petersonii. Ta roślina należąca do rodziny mirtowatych (czyli również z samą herbatą nie ma wiele wspólnego) jest krzewem o białych kwiatkach osiągającym około 5 m wsyokości (podobnie jak opisana wcześniej). Pochodzi z Australii i Afryki. Listki cytrynowego drzewa herbacianego mają przyjemny cytrusowy aromat i niekiedy dodawane są jako cytrusowy aromatyzator do mieszanek herbat. Jest również dość popularną rośliną w ogrodach.

Magiczne oleje

Z listków i kory drzew herbacianych uzyskuje się olejek eteryczny. Olejek eteryczny jest to aromatyczna esencja roślinna, którą otrzymuje się w wyniku destyacji. I właśnie taka esencja pozyskiwana z drzew herbacianych, jest głównym surowcem wykorzystywanym czy to do produkcji kosmetyków czy to do różnego rodzaju medykamentów.

Dlaczego sięga się po olejki tak chętnie? Otóż uznawane są one za olejeki o najsilniejszym działaniu bakterio- i grzybobójczym. Już rdzenni mieszkańcy Australii wykorzystywali je w swojej medycynie tradycyjnej. Obecnie można je kupić w formie olejku eterycznego (zazwyczaj w małej ciemnej buteleczce) lub jako dodatek w postaci wielu kosmetyków i lekarstw (toniki, kremy, maści etc). Olejki z obu roślin mają działanie zbliżone do siebie, różnią się jednak zapachem. Olejek z drzewa herbacianego ma zapach terpentyny i przynajmniej dla mnie jest dośc nieprzyjemny. Z kolei olejek z cytrynowego drzewa herbacianego ma zapach świeży i cytrusowy. Nad składem oraz właściwościami poszczególnych elementów (jak i całokształtu olejkowego) rozprawiają już od dłuższego czasu naukowcy, co jakiś czas udowadniając ich skuteczność czy publikując kolejne artykuły naukowe.

Dzisiaj olejki znajdują zastosowanie przy problemach ze skórą (trądzik, drobne oparzenia, skaleczenia), przy ukąszeniach owadów, grzybicach, przeziębieniach oraz bólach gardła. Dodaje się je również do toników, żeli, szamponów oraz innych kosmetyków (zwłaszcza, że samodzielnie wykonane kosmetyki stają się coraz modniejsze). Nie można oczywiście nie wspomnieć o dodawaniu ich do kąpieli, do olejków do masażu czy zastosowaniu w aromaterapii. Dobrze komponują się z olejkiem lawendowym, rozmarynem, olejkami różanymi, z drzewa sandałowego oraz olejkami korzennymi i cytrusowymi. I to wszystko w prezencie od “fałszywej” herbaty.

Herbaciane kosmetyki: drzewo herbaciane
Herbaciane kosmetyki: drzewo herbaciane

Na sam koniec krótkie olejkowe BHP

Nie da się ukryć, że zastosowań i dobrodziejstw olejków z drzewa herbacianego jest bez liku. Nie można jednak popaść w niezdrową euforię i stosować ich na wszystko jak leci lub tak jak nam się podoba. Kosmetyki zawierające olejki eteryczne oraz same olejki należy stosować według zaleceń na ulotkach informacyjnych. Już chyba wspominałam, że biedy narobić sobie jest łatwo. Jeśli jednak stosujemy się do zaleceń wszystko powinno być w porządku. Oto kilka ogólnych zasad bezpieczeństwa olejkowego:

  • olejków nie pijemy
  • zaleca się unikanie stosowania skondensowanych olejków bezpośrednio na skórę, a przed stosowaniem na większe powierzchnie zawsze warto sprawdzić czy nie jesteśmy na nie uczuleni
  • nie stosujemy zbyt dużych ilości
  • nie próbujemy podpalać olejków
  • olejków nie zaleca się kobietom w ciąży oraz dzieciom
  • unikamy kontaktowania olejków z oczami
  • olejki przechowujemy w odpowiednich pojemnikach (niektóre mogę reagować z plastikiem) najlepiej w szklanych ciemnych buteleczkach
  • olejki takie mogą być również szkodliwe dla środowiska (zwłaszcza dla środowisk wodnych)

Podsumowując, choć z prawdziwą herbatą drzewa herbaciane nie mają zbyt wiele wspólnego, warto spróbować tego, co mają nam do zaoferowania, by samemu przekonać się czy rzeczywiście są tak skuteczne. Może akurat przypadną nam do gustu? A może zaczniemy uważniej czytać etykiety kosmetyków?

Poznaj produkty czajnikowy.pl

Przeczytaj również

Dodaj komentarz

Powiadom o dostępności Proszę podać adres e-mail, który zostanie użyty tylko do poinformowania, że produkt wrócił do naszego magazynu oraz ilość potrzebnych sztuk.