Herbata żółta Huang Da Cha. Kawa wśród herbat

Autorką tekstu jest Ewa (herbatniczek.wordpress.com)

Co to za herbata i skąd pochodzi?

I tak po raz kolejny nieco o żółtej herbacie, a konkretnie o Huang Da Cha. Już na samym wstępie wątpliwość, czy jest to nazwa herbaty, czy nazwa podgrupy herbat? Niestety, w sklepie w którym zakupiłam swoją żółtą herbatę jedyną informacją było, że jest to Huang Da Cha. Rozglądając się po internecie zauważyłam, że wiele sklepów oferuje żółtą herbatę o tej właśnie nazwie. Z drugiej strony jest też kilka miejsc które uściślają jej nazwę (na przykład Huoshan/ Wanxi Huang Da Cha). Niestety z racji ciągle niewielkiej popularności żółtych herbat, sprawa nie jest prosta. A ja pozostanę przy tym, że moja herbata nazywa się Huang Da Cha.

Liście Huang Da Cha
Liście Huang Da Cha

Huang Da Cha jest herbatą żółtą, o dużych i długich liściach, bardzo często z domieszką łodyżek. Wiele ze sklepów opisując tę herbatę mówi o tym, że jest ona przygotowywana według starej buddyjskiej receptury. Czy jest to informacja prawdziwa, nie wiem, ponieważ nie udało mi się dotrzeć do jakiegoś pewniejszego źródła. Najprawdopodobniej jednak znana jest ona od kilkuset lat i produkowana w Huoshan, Jinzai, Lu’an oraz Shaoguan, Zhaoqing i Zhanjiang. Wielu sprzedawców również określa ją jako eliksir życia.

Jak się parzy herbatę żółta Huang Da Cha?

Według zaleceń sklepowych parzymy ją tak jak żółte herbaty: czyli wodą w temperaturze około 80 stopni w czasie około 3 minut. Jednak spotkać także można odmienne porady dotyczące jej zaparzania- temperatura wody w przedziale od 70 do 100 stopni i czasy parzenia od 20 sekund na pierwsze po 4 minuty przy trzecim lub czwartym. Obok standardowej metody, warto poeksperymentować.

Muszę przyznać, że przy pierwszym parzeniu, w zalecanych 3 minutach herbata wydała mi się bardzo chaotyczna, gorzka i w zasadzie mi nie smakowała. Gdy spróbowałam parzenia w gaiwanie, zaczynając od 1 minuty, z każdym parzeniem smak wyraźnie się zmieniał i w niczym nie przypominał tego z parzenia 3 minutowego. I to właśnie podczas sprawdzania różnych czasów parzenia odkryłam dlaczego Huang Da Cha nazywana jest kawą wśród herbat.

Huang Da Cha liście
Huang Da Cha liście

Skąd się wzięła ta kawa, czyli jak smakuje herbata żółta Huang Da Cha?

Otóż pierwsze parzenie miało bardzo orzechowo-kakaowo-kawowy aromat. Nie spodziewałam się, że herbata może tak smakować. Z reguły mam problem z określeniem smaku, w tym jednak przypadku było to naprawdę oczywiste. Przy kolejnych parzeniach aromat ten jest coraz mniej wyczuwalny. Ostatnie parzenie, które przygotowałam, czyli trzecie chyba najbardziej przypominało mi poznane do tej pory herbaty.

Huang Da Cha parzenie według zaleceń sklepowych i trzy parzenia w gajwanie
Huang Da Cha parzenie według zaleceń sklepowych i trzy parzenia w gaiwanie

Opisy żółtej herbaty pojawiły się już na Czajnikowym oraz na innych blogach i forach herbacianych. Ciekawiła mnie ta herbata, którą tak ciężko dostać w stacjonarnych sklepach (“Ludzie się nie znają, więc jej nie sprowadzamy, bo nikt jej nie kupuje” czy “Proszę Pani, to bardzo droga herbata, nikt tego nie kupi” to dość standardowe odpowiedzi słyszane po zapytaniu o żółtą herbatę). Dlatego gdy w końcu natknęłam się na nią w sklepie, postanowiłam zaryzykować, wiedząc z góry że nie kupuję herbaty rewelacyjnej pod względem jakościowym. I jaki tego efekt? Herbata mnie naprawdę zaskoczyła w pozytywnym słowa tego znaczeniu. Wydaje mi się, że dobrze jest jej spróbować, poeksperymentować z nią i nie przejmować się jeśli pierwsze parzenie nie wyjdzie. A jakie są Wasze doświadczenia z żółtą herbatą?

Poznaj produkty czajnikowy.pl

Przeczytaj również

Dodaj komentarz

Powiadom o dostępności Proszę podać adres e-mail, który zostanie użyty tylko do poinformowania, że produkt wrócił do naszego magazynu oraz ilość potrzebnych sztuk.