Załóż konto, zbieraj punkty i wymieniaj na zniżki w sklepie.

Chimarrao, czyli drobno zmielona wersja yerba mate rodem z Brazylii zyskuje coraz większą popularność także w Polsce. Przez lata znajdowała się nieco z boku innych yerba mate, które szturmem zdobyły serca Polaków. Problemem dla większości z nas okazała się postać suszu. Jest to drobny proszek z patyczkami, który bardzo trudno jest wypić stosując zwykłe akcesoria do yerba mate oraz zwykłe techniki picia. Wszyscy mamy po za tym sporo złych nawyków związanych z mate, jak choćby uporczywa potrzeba mieszania bombillą w matero. O ile pijemy mate liściastą, zaparzoną na sposób Europejski, nie ma to większego znaczenia. Zamieszana chimarrao natomiast staje się nie możliwa do wypicia.

Yerba mate chimarrao to zmielona na proszek yerba mate, żywo zielona i aromatyczna. Nie przechodzi ona procesów, które decydują o aromacie typowym dla yerba mate z Paragwaju, toteż jest wyraźnie trawiasta i liściasta w zapachu. Z uwagi na znaczne rozdrobnienie liści jest ona także mocna w naparze i wymagająca przy przechowywaniu. Szybko traci świeżość stąd często pakowana jest próżniowo. Chimarrao dobrze jest wypić szybko i przechowywać w lodówce, a nawet w zamrażarce.

Yerba mate Barao Chimarrao tradycyjna 500g
Yerba mate Barao Chimarrao tradycyjna 500g

Sposób picia chimarrao, chociaż u podstaw polega na tym samym co picie mate z innych krajów to jednak ma kilka cech charakterystycznych.

  • Przede wszystkim zwrócić trzeba uwagę na fakt, że żadna bombilla nie poradzi sobie z przefiltrowaniem tak drobnego pyłu. Technika picia sprowadza się do osiągnięcia sytuacji, w której tak naprawdę nie musimy odfiltrowywać pyłu z naparu. Kluczowe jest tutaj ułożenie suszu i bombilli w naczyniu.
  • Naczynie do chimarrao wykonane jest z tykwy i kształtem przypomina kielich. Nazywa się je cuia.
  • Bombilla przeznaczona do tej mate nazywa się bomba i jest nieco większa od zwykłej bombilli. Najważniejsza różnica to jednak kształt główki filtrującej. Ma ona postać symetrycznego dysku ułożonego względem rurki prostopadle do obwodu. Pozwala to odpowiednio umieścić ją w naparze.

Sposoby picia chimarrao

Mówi się, że technik przygotowania chimarrao jest wiele, a nawet tyle co jej entuzjastów w Brazylii. Aby znaleźć wśród nich swoją ulubioną polecamy wypróbowanie kilku podstawowych.

Klasyczna metoda przygotowania chimarrao polega na wsypaniu sporej ilości suszu do naczynia i uformowanie z niego kopczyka. W tym celu użyć można kilka dedykowanych akcesoriów. Przede wszystkim przyda się specjalna podkładka, która może być wykonana z różnych materiałów, drewna, korka, tektury, tworzyw sztucznych. Wlot do naczynia jest spory i przykrycie go ręką jest trudne lub niemożliwe. Podkładka pozwala nam przykryć napełnione naczynie i odwrócić do góry nogami bez rozsypywania mate. Układamy tykwę na boku i zsypujemy susz. Usypujemy w ten sposób kopczyk. Gdy zsuniemy podkładkę możemy za pomocą szpatułki lub łyżki uformować lepiej powstały kopczyk i ucisnąć go by był bardziej zwięzły. Tak uformowany susz należy zalać niewielką ilością zimnej wody aby ta wsiąkając w yerbowy proszek skleiła go. W ten sposób utwardzony kopczyk nie powinien się rozsypać gdy postawimy naczynie do pionu. Wodę ciepłą wlewa się w wolną przestrzeń lejąc ostrożnym strumieniem po kołnierzu naczynia i umieszcza tam bombę obracając jej główkę prostopadle do powierzchni kopczyka co zapobiegnie przywarciu i zatkaniu filtra suszem. Tak przygotowaną mate pije się uzupełniając wodę z termosu.

Dla tych, którym wszystko to wydaje się być zbyt skomplikowane, polecić można metoda parzenia zwaną invertido, czyli poniekąd „na odwrót”. Tutaj najpierw wlewa się wodę do naczynia, następnie wylewa ją tak by opłukać i wyparzyć całe naczynie oraz zwilżyć powierzchnię kielicha. Znów wlewa się wodę aż do zwężonej szyjki tykwy i umieszcza w środku bombę. Potem sypie się chimarrao na powierzchnię wody tak, że powstaje górka, która nie tonie. Zrobić należy otwór przez który będzie się odstawało do środka powietrze w miarę tego jak będziemy wypijali napar, oraz przez który będzie się wodę uzupełniało. Użyć należy w tym celu wykałaczki lub czegokolwiek o odpowiednim kształcie co umożliwi uformowanie lejowatej dziurki w suszu. Dolewanie wody może być w tej wersji nieco trudniejsze ponieważ trafić trzeba strumieniem wody w mniejszą przestrzeń.

Inną, równie szybką wersją tej metody jest wsypanie niewielkiej ilości suszu do naczynia, około łyżki stołowej powinno wystarczyć. Zalewa się następnie ten susz wodą aż do zwężenia szyjki i podobnie jak poprzednio, wsypuje się na wierzch górkę chimarrao. Za pomocą bomby przesuwa się ten kopiec nieco na bok robiąc przestrzeń gdzie wtyka się ją poruszając nią na boki.

Najbardziej wyszukaną, w naszej opinii wersją chimarrao jest, swego rodzaju odpowiednik kawowego latte art. Mate przygotowaną metodą invertido posypuje się na górze przesianą przez sitko chimarrao, dzięki brakowi patyczków i równej strukturze proszku powstaje warstwa pozwalająca na wygładzenie jej powierzchni za pomocą szpatułki. Można w ten sposób formować geometryczne figury, gwiazdki, szachownice, linie, spirale i wszystko czego dusza zapragnie. Używa się tutaj czasem kwiatów, owoców, a nawet miniaturowych figurek by stworzyć niemal makietę. Podobnie można postąpić z otworem do wlewania wody wkomponowując go w swoje dzieło.

Ostatecznie, osoby nie posiadające czasu, zapału, talentu czy sprzętu do tradycyjnego przygotowywania chimarrao, mogą potraktować je jak kawę. Do zaparzenia drobno zmielonej, brazylijskiej mate nadaje się chociażby papierowy filtr do herbaty, sitko lub french press. Przelewamy wtedy napar do kubka i pijemy bez użycia bomby. Kawosze mogą nawet użyć areopresu.

Autorem tekstu jest Rafał Przybylok
Fot. główna: Jadwiga Janowska

Poznaj produkty czajnikowy.pl

Przeczytaj również

Dodaj komentarz

Powiadom o dostępności Proszę podać adres e-mail, który zostanie użyty tylko do poinformowania, że produkt wrócił do naszego magazynu oraz ilość potrzebnych sztuk.