Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.
Zamów książkę "Yerba mate w tydzień" samą lub w zestawie i użyj kuponu na darmową wysyłkę kurierem: 100%mate


Jak parzyć (przepis) niebieską (turkusową) herbatę Oolong (Wulong) – rodzaje, historia, ciekawostki.

Smocza herbata niebieska, turkusowa, oolong, wulong, ulung. Jak ją zaparzyć? Skąd pochodzi? Rodzaje, właściwości.

Herbata niebieska nie jest specjalnie znana u nas. Mowa tu o oolongach, wulongach, olongach, ulongach, nazw jest wiele. Herbata niebieska tak się ją nazywa w Chinach. Właściwie w Chinach nazywa się Qing. Qing określa kolor coś pomiędzy morzem, niebem, ni to zieleń ni to niebieski. W Polsce mówi się czasem turkusowa. Sami Chińczycy też nie są konsekwentni co do nazewnictwa. U nas mówi się czasem mylnie czerwona, czerwona niskiej fermentacji, półzielona.

Herbata niebieska odróżnia się od tych szerzej znanych, czyli na przykład zielonej czy czerwonej, stopniem fermentacji i sposobem obróbki. Proces produkcji takiego oolonga zaczyna się od tego, że świeżo zebrane listki herbaty są wystawione na słońce, nazywa się to więdnięciem. Woda wyparowuje i na to miejsce w listkach gromadzi się powietrze i tlen zaczyna reagować z enzymami w listkach i zaczyna się fermentacja enzymatyczna czyli oksydacja, utlenianie krótko mówiąc.

Utlenianie obserwujemy na przykład jesienią. Fermentacja jest wspomagana przez potrząsanie i przerzucanie liści w koszach wiklinowych, żeby listki obtarły się, żeby się wykruszyły krawędzie listków. Wtedy fermentacja przebiega szybciej.

Herbata oolong Vietnam Tung Ting
Herbata oolong Vietnam Tung Ting

Następnie fermentacja jest przerywana pod wpływem wysokiej temperatury. Podgrzewa się herbatę do 250 stopni. Zwykle używa się do tego takich wielkich woków, kotłów, odbywa się to na sucho stąd taki charakterystyczny. Później herbata jest rolowana w zależności od regionu i rodzaju herbaty, ostatecznie suszona, później poddaje się ją ocenie i pakuje i wysyła do sklepów.

Oolong może być fermentowany od 10% aż nawet do 70%, kiedy zaczyna przypominać herbatę czarną i właśnie taki oolong fermentacji nieco wyższej.

O samym Oolongu jeszcze warto wspomnieć to, że w zależności od stopnia fermentacji ma on rożny smak. Różną nutę. Tutaj kiperzy głównie opisują to porównując do różnych owoców, kwiatów. Oolongi niżej fermentowane mają nutę zbliżoną do herbaty zielonej – smak warzywny się mówi. Wyżej fermentowane uważa się za kwiatowe, jeszcze wyżej za owocowe aż wreszcie te najwyżej fermentowane mają posmak słodowy, wręcz taki drzewny.

Herbata oolong z Tajwanu Shie Ji 150g
Herbata oolong z Tajwanu Shie Ji 150g

Historia Oolonga

Pierwsza legenda na temat oolongów to taka, że książę smoków za swe przewiny został skazany na więzienie w małym jeziorku i nastała wielka susza i jeziorko zaczęło wysychać. Książę smoków Czarny Smok był już bliski śmierci, ale pojawiła się piękna dziewczyna z pobliskiej wsi, której zrobiło się żal umierającego smoka więc zabrała go do wioski i korzystając z nagromadzonych zapasów wody całej wsi przywróciła go do życia. Smok odzyskał zdrowie. A na wioskę przyszła zaraza. Wszyscy pochorowali się łącznie z piękną dziewczyną. Smok wdzięczny za uratowanie życia oddają własne życie wypluł z siebie smoczą perlę która to upadła na ziemię i wyrósł w tym miejscu pierwszy krzak wulonga czyli herbatki, z której robi się właśnie herbatę niebieską. Napar z tych liści uzdrowił całą wioskę, ale smok nie przeżył. Na jego cześć ta herbata jest nazwana wulong, wulong to znaczy czarny smok, stąd też herbata ta jest często nazywana smoczą herbatą.

Herbata oolong Da Hong Pao Oolong
Herbata oolong Da Hong Pao Oolong

Teraz może taka druga troszeczkę bardziej do prawdy podobna:

Jest to historia myśliwego. Chiński myśliwy, który nazywał się Hu Liang. Ten myśliwy wędrując do domu z łowów niósł na plecach wiklinowy kosz. Taki plecak wiklinowy, gdzie miał różne rzeczy i postanowił sobie je przykryć gałązkami z przypadkowo napotkanego krzaczka. Narwał, przykrył… i dotarł do domu. Po długiej wędrówce okazało się, że te gałązki słodko, przyjemnie pachną. Myśliwy zatem stwierdził, że spróbuje je zaparzyć. Okazało się, że napar jest wyjątkowo smaczny, orzeźwiający, słodkawy. Od razu stwierdził, że musiał to być krzaczek magiczny. Pobiegł z powrotem w góry w środku nocy szukać tego krzaczka. Znalazł, nazbierał więcej liści. Oczywiście był to krzak herbaty. Nazbierał więcej liści, przyniósł do domu, zaparzył, okazało się, że nie dobre, gorzkie, nie fajne, w ogóle mu nie smakowało i w ogóle nie przypominało tego co miał w tym swoim plecaczku. Doszedł więc do wniosku, że chodziło o wszystkie procesy, którym były poddane listki w czasie całej wędrówki, czyli przede wszystkim właśnie suszenie, podsuszanie na słońcu później ocieranie wewnątrz tego wiklinowego kosza no i fermentacja, która została w domu przerwana parzeniem. I tak powstała herbata niebieska. Ów myśliwy odtworzył ten proces i zaczął w ten sposób produkować herbatę niebieską, a nazwaną ją na cześć jego nazwiska Hu Liang, co również znaczy czarny smak.

Herbata oolong Anxi Ti Kuan Yin Premium organiczna organic
Herbata oolong Anxi Ti Kuan Yin Premium organiczna organic

Najsłabiej fermentowany Oolong to słynny Pouchong. Wyższej fermentacji Oolongi znane: Orient Beuty, bardzo dobry tajwański oolong. Tutaj ważne jest słowo Formosa. Ono się często w nazwie takiego oolonga pojawia. Formosa to jest po prostu stara nazwa Tajwanu. Stąd trafimy na Formosa Oolong znaczy, że to jest po prostu oolong tajwański.


Dodaj komentarz