Lipton dodaje do herbaty ekspresowej sok z herbaty. Bogaty smak z herbacianą esencją: powód do dumy czy wstydliwy patent?

Czy zastanawialiście się dlaczego herbata Lipton tak szybko się zaparza? Dlaczego zaraz po włożeniu torebki ekspresowej Lipton do kubka, woda barwi się na przyjemny ciemno czerwony kolor, a herbata po kilku sekundach jest gotowa po picia?

Sprawdziliśmy wnioski patentowe Unilevera (producenta Liptona)!

Patent Unilevera polega na tym, że z liści herbaty wyciska się sok (tea juice), który następnie może tworzyć ciekłe koncentraty, czy proszki lub służyć jako podstawa butelkowanych napojów herbacianych.

Sok z herbaty służy również Unileverowi do wzbogacania aromatu (smaku i zapachu) popularnych herbat ekspresowych. Właściciel marki twierdzi, że dzięki temu napój ma smak i kolor bardziej znane konsumentom herbaty (zgodnie z wnioskiem patentowym WO 2013000653 A1).

Unilever we wniosku WO 2013000653 pisze, że konsumenci są coraz bardziej zainteresowani żywnością i napojami poddanymi minimalnej obróbce (tj wytłaczaniu soku z liści w określonych temperaturach i dodawaniu go do produktów końcowych – dop. red.), dlatego podjęto wysiłki w celu wytworzenia herbaty w proszku lub gotowych do picia napojów z soku z liścia herbaty jako alternatywy dla ekstraktów herbaty.

Warto również zapoznać się z wnioskiem patentowym WO 2012069295 A1, który dotyczy wytwarzania produktów herbacianych. Unilever oprócz wielokrotnego wytłaczania soku ze świeżych liści herbaty, opisuje proces, w którym odzyskuje się pozostałości liści (po wyciskaniu) oraz aromat ze strumienia gazu służącego do suszenia (poprzez odpowiedni adsorbent). Ten aromat jest później skraplany do uzyskania kondensatu aromatu.

Lipton dodaje do herbaty ekspresowej sok z herbaty. Bogaty smak z herbacianą esencją: powód do dumy czy wstydliwy patent?
Lipton dodaje do herbaty ekspresowej sok z herbaty. Bogaty smak z herbacianą esencją: powód do dumy czy wstydliwy patent?

Ciekawe jest też wytwarzanie herbaty z pozostałości liścia po procesie wielokrotnego wyciskania herbacianego soku. (Nasz) sposób prowadzi do uzyskania kondensatu aromatu o stosunkowo wysokim stężeniu i większej ilości poszczególnych związków aromatycznych w stosunku do masy herbacianego liścia, bez negatywnego wpływu na czarną herbatę, którą otrzymuje się z pozostałości (wyciskanego) liścia – pisze wnioskodawca – w celu maksymalnego zwiększenia wydajności procesu, preferowane jest, żeby pozostałość liścia nie była wyrzucana, tylko dalej przetwarzana w celu otrzymania komercyjnie opłacalnego produktu, takiego jak herbata liściasta.

Wnioskodawca idzie jednak o krok dalej. Nieoczekiwanie zauważa, że po wytłoczeniu soku z liści herbaty w określonych temperaturach, można otrzymać sok o lepszych właściwościach w odniesieniu do smaku i koloru napojów przygotowywanych z nich. Nie jest do końca jasne, czy miał tutaj na myśli tradycyjne parzenie herbaty, to znaczy zalewanie liści wodą o odpowiedniej temperaturze.

Unilever zastrzegł bardzo dużo patentów na produkcję herbaty, która wykorzystuje sok z herbaty. W jednym z wielu wniosków możemy przeczytać, że mieszanie soków z dwóch różnych liści zielonej herbaty prowadzi do produkcji napojów szczególnie atrakcyjnych dla konsumentów (WO 2013110642 A1).

Powyższy tekst publikujemy w celach informacyjnych dla szerszej publiczności, gdyż przeglądanie wniosków patentowych (w języku angielskim) – jak podejrzewamy – nie należy do hobby przeciętnych konsumentów codziennej herbaty.

Poznaj produkty czajnikowy.pl

Przeczytaj również

Dodaj komentarz

Powiadom o dostępności Proszę podać adres e-mail, który zostanie użyty tylko do poinformowania, że produkt wrócił do naszego magazynu oraz ilość potrzebnych sztuk.