Załóż konto, zbieraj punkty i wymieniaj na zniżki w sklepie.

Herbata Hojicha powstała w 1920 roku w Kioto za sprawą pewnego sprzedawcy herbaty, któremu pozostała spora ilość niesprzedanej herbaty bancha. Straciła ona już nieco ze swego żywego koloru i aromatu. Podprażona odsłoniła jednak nowe oblicze. Kolor prażonej herbaty zmienia się na brązowawy, złocisty, a nawet czekoladowo brązowy w zależności od tego jak bardzo ją przyprażymy. Aromat także się zmienia na bardziej karmelowy, słodowy, nawet kawowy, choć bardziej kojarzący się z kawą zbożową niż normalną.

Prażenie herbaty Hojicha

Prażenie herbaty może być doskonałym rozwiązaniem dla liści nieco zwietrzałych lub niskiej jakości. Proces prażenia nie przywraca oczywiście herbacie jej aromatu, miłe prażone nuty mogą jednak okazać się cenniejsze niż nikły aromat herbaty zielonej. Warto więc w niektórych sytuacjach zaryzykować.

Samo prażenie herbaty jest oczywiście wynalazkiem starszym niż sto lat, które liczy sobie Hojicha. Prażenie jest w pewien sposób obecne w większości chińskich herbat zielonych. Nieodzowne jest przy oolongach skalnych z Wuyi jak i innych produkowanych w starym stylu. Również na Tajwanie praży się oolongi podnosząc ich jakość i wartość. W Japonii również znane jest więcej niż jedna prażona herbata. Proces prażenia można przeprowadzić na różne sposoby. Ten, który stosuje się przy produkcji herbat turkusowych zupełnie nie przypomina prażenia hojichy. Uogólniając jednak chodzi o to samo.

Hojicha prażona jest w naczyniu ceramicznym przy odpowiednio dobranych temperaturze i czasie. Wiele osób robi to samodzielnie w domu, można nawet zakupić w Japonii specjalne naczynie zwane hojicha iriki zaprojektowane z myślą o prażeniu herbaty. Najważniejsze w tym procesie jest równomierne, niezbyt szybkie podgrzanie liści, by zmieniły kolor i aromat, lecz aby się nie przypaliły i nie wydzieliły dymu, co skutkuje zepsuciem aromatu. Możemy w warunkach domowych użyć zwykłej suchej patelni oraz gazowej kuchenki. Samą herbatę należy mieszać i cofać z ognia, jeśli temperatura byłaby zbyt wysoka. Powinna wynosić około 200 st. C. Warto także zaopatrzyć się w naczynie do którego będziemy mogli szybko zsypać herbatę z patelni, jeśli podgrzałaby się nadmiernie.

Sama herbata hojicha może mieć wiele odmian. Podstawowa wersja produkowana jest z herbaty bancha, czyli z zielonej herbaty codziennej jakości. Lepsze herbaty byłyby zbyt cenne, żeby je prażyć, choć istnieje hojicha wytwarzana z senchy. Praży się także powszechnie kukichę, czyli herbatę wytwarzaną z łodyżek herbacianych. Czasem taką hojichę nazywa się bo hojicha, czasem zaś po prostu Kukicha nie zmieniając jej nazwy po prażeniu. Niektórzy mogliby nawet pomyśleć, że kukicha zawsze musi być prażona.

Parzenie herbaty Hojicha

Co do sposobu parzenia tej herbaty można spotkać różne zalecenia. Niektórzy zalecają użycie wody wrzącej, inni przestudzonej lecz cieplejszej niż ta, której użyłoby się do herbaty nieprażonej. Najważniejsze to dopasować parametry do własnego gustu i do herbaty którą się posiada. Delikatniej prażone z pewnością warto parzyć chłodniejszą wodą. Prażoną mocno banchę czy kukiche, możemy bez obaw potraktować wrzątkiem.

Ciekawostką, o której warto wspomnieć jest także hojicha mielona na proszek podobna do herbaty matcha. Ma ona sporo ciekawych zastosowań przy komponowaniu napojów herbacianych i do użycia w kuchni.

Autorem tekstu jest Rafał Przybylok

Poznaj produkty czajnikowy.pl

Przeczytaj również

Dodaj komentarz

Powiadom o dostępności Proszę podać adres e-mail, który zostanie użyty tylko do poinformowania, że produkt wrócił do naszego magazynu oraz ilość potrzebnych sztuk.