Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.

Czy warto pić zieloną kawę, czy kwas chlorogenowy odchudza?

Autorem tekstu jest Adam Laska, właściciel marki Kafar (kafar.info), który prowadzi szkolenia związane z przygotowywaniem kawy.

Kilka lat temu temat cudownych właściwości odchudzających zielonej kawy zdominował pierwsze strony serwisów poświęconych zdrowemu trybowi życia. Dziś, gdy burza dyskusji już dawno ucichła, postanowiliśmy podjąć dyskusję ponownie, szukając obiektywnej opinii w tej sprawie. Dla wielu osób zaskakujące było to, że dopiero teraz, gdy od setek lat spożywamy ją wyłącznie w formie uprażonych ziaren, zainteresowaliśmy się ponownie ich surową formą. Przyczyną tego powrotu do korzeni nie są jednak walory smakowe, lecz właściwości zdrowotne produktu.

Jedyną różnicą między zieloną kawą a tą, którą pijemy na co dzień, jest proces palenia. Obróbka termiczna wpływa nie tylko na smak – zmienia również skład chemiczny ziarna. Substancją, która przyciągnęła uwagę naukowców i dietetyków, jest kwas chlorogenowy. Jest on bardzo niestabilny i ulega rozkładowi już w temperaturze 207°C, dzieląc się na kwas chinowy i kwas kawowy. Ponieważ wypalanie kawy odbywa się w wyższej temperaturze, znana nam powszechnie uprażona forma nie posiada już tego związku chemicznego. Oczywiście kwas chlorogenowy nie występuje wyłącznie w surowych ziarnach kawowca, możemy go również znaleźć w głogu, yerba mate, pokrzywie, brzoskwiniach czy śliwkach. W przypadku kawy wskazuje się jednak na silniejsze działanie w związku z towarzystwem kofeiny. Dzięki takiej kombinacji zielonej kawie przypisuje się liczne właściwości prozdrowotne i odchudzające. Ma ona obniżać metabolizm glukozy, dzięki czemu organizm zmuszony jest do intensywniejszego spalania zapasów tłuszczu, a w rezultacie tracenia zbędnych kilogramów. Zielona kawa jest trzy razy silniejszym antyoksydantem niż herbata, dzięki czemu spowalnia procesy starzenia. Posiada również właściwości antywirusowe, antybakteryjne i przeciwgrzybicze, zwalcza lub spowalnia pierwsze etapy nowotworów, zmniejsza ryzyko miażdżycy, pomaga w walce z kamicą żółciową a także likwiduje cellulit.

Czy warto pić zieloną kawę, czy kwas chlorogenowy odchudza?
Czy warto pić zieloną kawę, czy kwas chlorogenowy odchudza?

Wśród wielu pochlebnych głosów (często sponsorowanych) pojawiła się również ogromna fala krytyki. Traktowanie zielonej kawy jako jedynego słusznego suplementu diety dla osób pragnących schudnąć wydaje się być dużą przesadą. Redukcja wchłaniania tłuszczów, uzyskana dzięki regularnemu jej spożywaniu, wynosi ok. 5-10%, a więc tak jak w przypadku każdego środka wspomagającego odchudzanie, koniecznym jest równoległe prowadzenie zdrowego trybu życia. Część krytyki dotyczy również niewiadomego pochodzenia ziaren oraz braku standardów określających jakość surowca. Ten argument wydaje mi się mocno nie trafiony. Większość kawy sprzedawanej na świecie nie posiada żadnych informacji na temat pochodzenia ziaren, a ich jakość jest bardzo niska. Na tym etapie zielona kawa traktowana jest jedynie jako suplement i źródło potrzebnych składników i tylko tak powinniśmy ją oceniać. Wiele osób krytykuje również smak naparu. Podczas gdy wypalone ziarna zachwycają smakiem i aromatami, niewypalony odpowiednik zdaje się być kpiną dla wielbicieli kawy. Tutaj po raz kolejny porównywanie smaku nie jest argumentem, gdyż naszym celem jest działanie składników obecnych tylko w nieuprażonej wersji. A co z teoriami spiskowymi, mówiącymi, że jest to jedynie chwyt marketingowy, który ma pomóc w sprzedaży starej kawy lub kawy niskiej jakości? W tym przypadku prawda leży gdzieś po środku. Kreowanie produktu jako eliksiru, po którym chudniemy bez żadnego wysiłku, jest dużą manipulacją. Jest to jednak efekt wyolbrzymienia wyników badań naukowych, a nie wyssane z palca kłamstwo.

Czy warto pić zieloną kawę, czy kwas chlorogenowy odchudza?
Czy warto pić zieloną kawę, czy kwas chlorogenowy odchudza?

Zielona kawa ingeruje w poziom cukru we krwi, dlatego nie poleca się jej cukrzykom z obawy przed doprowadzeniem do hipoglikemii. Ponieważ jest to produkt „nowy”, nie został jeszcze wnikliwie przebadany, z tego względu przed planowanym spożyciem, zachęcamy do konsultacji ze swoim lekarzem. Odradza się również stosowanie w okresie ciąży i karmienia. Czy warto uzupełnić dietę o zieloną kawę? Ogromnym atutem tego rozwiązania jest naturalne pochodzenie. Każdy powinien jednak sam sprawdzić, czy taka forma suplementacji jest odpowiednia dla jego organizmu.


Dodaj komentarz