Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.

Herbata i seks. Wpływ herbaty na seks

Ludzka seksualność idzie ściśle w parze z herbatą i to nie tylko dlatego, że świeżo zaparzona, aromatyczna herbata pozwala nam się odprężyć i wprowadzić w miły, romantyczny nastrój, ale również dzięki bardzo konkretnemu wpływowi herbacianego naparu na nasze ciało.

Wiele osób zapewne wyobraża sobie romantyczną atmosferę z drugą osobą w blasku świec, przy nastrojowej muzyce i z butelką dobrego wina lub szampana. Naukowcy jednak przeprowadzili szereg badań, które dowodzą, że planując wyjątkowy wieczór we dwoje warto zamiast po alkohol, sięgnąć po herbatę. Eksperymenty na razie skupiają się na mężczyznach. Spójrzmy jakie były ich wyniki.

Badania naukowców z uniwersytetu w Kolombo przeprowadzone w 2008 roku wykazały jednoznacznie, że herbata ma znaczy wpływ na potencję u mężczyzn. Badania przeprowadzono na szczurach, gdzie sprawdzano wpływ spożywanej herbaty na funkcje seksualne zwierzaków. Krótko mówiąc pojono samca szczura herbatą, a następnie wpuszczano do jego klatki samicę.

Badania wpływu herbaty na seks

Wyniki badań okazały się zdumiewające. Okazuje się że, wypita przez szczura dawka czarnej herbaty odpowiadającą dwóm filiżankom wypitym przez człowieka wydłużała jego stosunek o 25%. Warunkiem było wypicie herbaty na 2 godziny przed stosunkiem oraz przygotowanie jej wyjątkowo mocnej. Zaparzyć w tym celu należy 6,5g herbaty w 100 ml wody. Jest to sposób w jaki parzą herbatę mieszkańcy Sri Lanki, którzy zainspirowali naukowców do badań. Poza opóźnieniem ejakulacji u szczura stwierdzono zwiększenie stężenia testosteronu we krwi. Po trzech dniach picia herbaty szczur miał wyższy poziom testosteronu o 100%, natomiast po tygodniu już blisko o 400%.

Herbata i seks
Herbata i seks

W parze z tymi badaniami idą inne przeprowadzone przez Kingston University w Londynie. Cel badań był nieco inny. Naukowcy usiłowali znaleźć sposoby maskowania środków dopingujących u sportowców. Nieoczekiwanie odkryli, że zielona herbata, a właściwie zawarte w niej katechiny blokują działanie enzymu o nazwie UGT2B17, który odpowiada za wydalanie testosteronu wraz z moczem. Okazuje się zatem, że mężczyzna, który pije dużo zielonej herbaty zachowuje więcej testosteronu w ciele.

Herbata działa jak afrodyzjak dzięki podniesieniu poziomu serotoniny, czyli hormonu szczęścia, a także dopaminy odpowiedzialnej za pociąg seksualny.

Działanie przeciwmiażdżycowe bioflawonoidów pozostaje nie bez znaczenia, gdy rozpatrujemy możliwości seksualne mężczyzn, którzy przekroczyli już wiek średni. Okazuje się, że jedną z podstawowych przyczyn zaburzeń erekcji u mężczyzn po 40 roku życia jest zwężenie naczyń krwionośnych odpowiadających za wzwód. Można powiedzieć, że serce nie jest jedynym organem, który dotknąć może miażdżyca. Zielona herbata dzięki zawartym flawonoidom może znacząco ograniczyć utlenianie tłuszczów i ich osiadanie na ściankach naczyń krwionośnych. Wykazano także bezpośredni wpływ herbaty na redukcje stresu. Inne zaś badania dowiodły negatywnego wpływu stresu na możliwości seksualne. Im jesteśmy spokojniejsi tym bardziej satysfakcjonujące jest nasze życie erotyczne.

Podsumowując wyniki powyższych badań można by powiedzieć, że herbata zarówno zielona jak i czarna nie powinny być bagatelizowane i śmiało mogą pretendować do miana silnego afrodyzjaku. Sięgajmy więc śmiało po herbatę i cieszmy się zdrowiem i wigorem.


Dodaj komentarz