Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.

Herbata w Wielkiej Brytanii

Autorką tekstu jest: Agnieszka (a-na-obczyznie.blog.onet.pl). Tekst powstał we współpracy z Klubem Polek na Obczyźnie

Tea o’clock

Wielka Brytania to kraj, który od dawna mocno kojarzy się z herbatą. W Europie to właśnie Anglicy najbardziej pokochali herbatę mimo, że nie poznali jej jako pierwsi. To w tej pięknej, deszczowej krainie powstały takie mieszanki jak Earl Gray i English Breakfast. A zaczęło się dawno temu…

Herbaciarnie w Wielkiej Brytanii

Najstarszą angielską herbaciarnią jest Twinings (tak, tak, ten Twinings), który został założony w 1706 roku w Londynie przez Thomasa Twiningsa. Jego sklep na londyńskim Strand (do dziś istnieje w tym samym mejscu, pod numerem 216) zapoczątkował powstawanie sklepów herbacianych w całej Anglii, jest oficjalnym dostawcą herbat na dwór królewski a jego logo najstarszym znakiem handlowym na świecie. Inną znaną marką jest Whittard założony w Chelsea w 1806 roku. Dziś jest to też sieć sklepów, w których można kupić nie tylko dobrej jakości herbaty i kawy, ale też wszystkie możliwe akcesoria do ich parzenia.

Herbaciarnia Whittard, photo teainengland.com
Herbaciarnia Whittard, photo teainengland.com

Afternoon Tea w Wielkiej Brytanii

Kwintesencją angielskich zwyczajów związanych z piciem herbaty jest Afternoon Tea, czyli popołudniowa herbatka, którą zapoczątkowała księżna Anna z Bedford w 1840 roku. W tamtych czasach spożywano zazwyczaj dwa posiłki dziennie: lunch koło południa i obfitą kolację o ósmej wieczorem. Pnieważ księżna czuła ssanie w żołądku już w godzinach popołudniowych zaczęła prosić służbę o podawanie herbaty, chleba, masła i ciasta w jej pokoju. Z czasem zaczęła zapraszać znajomych i popołudniowa herbatka stała się zwyczajem, który szybko rozpowszechnił się w całej Anglii. Na początku XX wieku serwowanie Afternoon Tea w zaciszu domowym zaczęło tracić na popularności na rzecz luksusowych hoteli. W okresie II wojny światowej zwyczaj ten praktycznie zanikł by po kilkudziesięciu latach odrodzić się na nowo. Dziś Afernoon Tea jest podwieczorkiem serwowanym w większości hoteli w Wielkiej Brytanii, na który trzeba się wcześniej umówić. W często niemałą cenę wliczona jest oczywiście herbata, przeważnie parzona w dzbanku (zazwyczaj jest to mieszanka Ceylon I Darjeeling), małe kanapki, tak zwane scones (miękkie bułki) z ubitą śmietaną i dżemem oraz inne ciasta. Jest też wersja Champagne Afternoon tea, do której oprócz herbaty podawany jest szampan.

Afternoon Tea na świeżym powietrzu, photo top10.com
Afternoon Tea na świeżym powietrzu, photo top10.com

Anytime is tea time

Niestety na codzień zwyczajni Brytyjczycy piją czarną herbatę w mniej wyszukanej postaci, a mianowicie z mlekiem, nawet Earl Graya zabarwiają na biało. Jest to tak popularne, że producenci na opakowanniach zielonych, ziołowych czy owocowych herbat zaznaczają, iż daną meszankę najlepiej pić bez mleka, “Best enjoyed without milk”. Samo mleko jest podstawowym produktem w każdej angielskiej kuchni, również w pracy i gdy go zabraknie, koniecznie trezba kogoś wysłać do sklepu. Nieważne jak bardzo jest dana osoba zajęta, przecież bez herbaty z mlekiem się nie da pracować.

Półka z herbatami w jednym z supermarketów w Reading
Półka z herbatami w jednym z supermarketów w Reading

Dodaj komentarz