Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.

Parzenie herbaty wodą z lodowca za 300zł

Rolę wody w procesie parzenia herbaty znali już w dawnych czasach ojcowie kultury herbacianej. W VIII wieku w Chinach słynny Lu Yu, autor Księgi Herbaty wymienia najbardziej cenione przez siebie źródła z najlepszą wodą do herbaty. Księga Herbaty głosi, że najlepsza woda pochodzi z górskich źródeł, średnia z rzek, a najgorsza ze studni. Wodę przejrzystą należy zbierać ściekającą ze stalaktytów, stojącą w skalnych nieckach lub płynącą spokojnym nurtem. Jest tam także przestroga przed wodą szkodliwą:

[…] w dolinach górskich, gdzie łączy się wiele różnych strumieni, są zbiorniki, w których stoi nieruchoma, przejrzysta woda. W okresie od początku lata do nadejścia mrozów w miejscach tych mogą ukrywać się smoki zanieczyszczające je swym jadem. Chcąc czerpać stamtąd wodę, należy wyżłobić ujście i pozwolić truciźnie odpłynąć […]

Jak to jest jednak z wodą pochodzącą z lodowca? Dawni Chińczycy nie wiedzieli o zaletach wody z lodowców Arktyki. Wiedzieli jednak, że dobra woda ma swoją wartość. Chińczycy nie tylko zakładali swe siedziby w bliskości źródeł o wysokiej jakości wody, ale także handlowali taką wodą. To właście w Chinach po raz pierwszy pojawiła się koncepcja sprzedaży butelkowanej wody mineralnej, gliniane flasze wypełnione wodą ze znanych źródeł przeznaczoną do parzenia herbaty, sprzedawano jak inne produkty.

Herbata zielona Japan Secha Yame
Herbata zielona Japan Secha Yame

Zachowała się historia o wspomnianym Lu Yu, który był, jak głosi legenda, obdarzony smakiem i węchem absolutnym. Podobno pewnego dnia mistrz miał przygotować herbatę na dworze cesarskim. W tym celu wysłano na jego życzenie służących, aby wypłynęli łodzią na środek rzeki i nabrali wody ze środkowego nurtu. Gdy Lu Yu spróbował wody oznajmił, że w większości pochodzi ze środkowego nurtu, lecz nieco jej dolano z nurtu przybrzeżnego. Wezwani słudzy przyznali, że gdy płynęli z wodą nieomal zderzyli się z inną łodzią i nieco wody wylali, ubytek zaś uzupełnili wodą z miejsca gdzie akurat byli sądząc, że nie jest możliwe rozpoznanie tego.

Dzisiaj mniejszą wagę przywiązujemy do jakości wody na herbatę, aczkolwiek nawet niewprawni są wstanie zauważyć różnicę w ekstremalnych wypadkach. Może się to wydawać nietypowe, ale istnieją specjaliści zajmujący się testowaniem i oceną jakości wody mineralnej. Są to swego rodzaju wodni somelierzy, którzy oceniają, degustują, opisują wodę, a nawet przyznają jej nagrody i odznaczenia.

Herbata zielona Japan Bancha Isecha
Herbata zielona Japan Bancha Isecha

Taką właśnie nagrodę uzyskała woda wytapiana z lodowców w okolicach Spitzbergenu. Najważniejszą jej cechą jest fakt, że była całkowicie odizolowana od ogólnoplanetarnego obiegu wody w przyrodzie od przeszło 4000 lat. Oznacza to, że nie miała kontaktu z zanieczyszczeniami jakie wytworzył człowiek ani nawet z powietrzem, które mogłoby być zanieczyszczone. Woda taka uchodzi za najczystszą na ziemi. Wadą jej jest praktycznie zupełny brak minerałów, które odgrywają ważną rolę przy parzeniu herbaty. Tak czy inaczej na pewno mając okazję warto spróbować zaparzyć herbatę najlepszą wodą, a z całą pewnością warto nie pomijać jej roli i eksperymentować z różnymi dostępnymi gatunkami wód mniej lub bardziej mineralnych.

Autorem tekstu jest Rafał Przybylok


Dodaj komentarz