Po jakim czasie można zrobić następne parzenia zielonej herbaty?

Wiele osób zastanawia się po jakim czasie można zaparzyć kolejny raz te same liście herbaty? Czy drugie, trzecie parzenie można zrobić po całodniowej przerwie? Często pytacie również: czy raz zaparzona herbata wieczorem nadaje się do kolejnego parzenia następnego dnia rano?

Sprawdziliśmy, czy rzeczywiście można spokojnie parzyć zieloną herbatę gunpowder po upływie 12 godzin. Jak zmienia się smak herbaty, kiedy liście czekają na następne parzenie kilka godzin? I porównaliśmy smak, kolor i zapach ze świeżym drugim parzeniem.

Jakie są efekty naszych eksperymentów?

  • Na pierwszy rzut oka widać różnicę w barwie naparu: świeże drugie parzenie ma jasny, klarowny kolor – podobnie jak stojąca kilka godzin zielona herbata zaparzona w kubku staje się ciemniejsza,
  • zarówno liście, które czekały na kolejne parzenie w lodówce jak i w temperaturze pokojowej, dają napar o ciemnej barwie.
  • Zaparzone liście herbaty z lodówki mają dodatkową warzywną nutę – wyczuć można kalarepę,
  • natomiast liście, które były przechowywanie w temperaturze pokojowej dają herbatę o smaku zbliżonym do odgrzewanej herbaty na gazie czy w mikrofalówce.
  • Z naszego testu jasno wynika, że nie warto zbyt długo przechowywać liści herbaty do kolejnych parzeń. Jeżeli nie macie ochoty na tak dużo naparu za jednym razem, lepiej użyć nieco mniej liści i za każdym razem wykonywać świeże parzenia, które gwarantują najlepszy smak zielonej herbaty.

Patryk Płuciennik

Administruję Czajnikowy.pl, montuję filmy Czajnikowy TV i pisze różne poradniki. Lubię zieloną herbatę japońską (Gyokuro, Kukichę), Oolongi, świeżą Darjeeling. Staram się codziennie odpowiadać na pytania zadane przez użytkowników Czajnikowy.pl i widzów kanału YouTube.

Dodaj komentarz