Dlaczego zielona herbata ma zielony smak? Green taste

Może kiedyś spotkaliście się przy opisie herbaty zielonej i czarnej z określeniem „green taste” lub „brown taste” czyli „zielony” i „brązowy” aromat. Koło aromatów, którego używają kiperzy dostarcza nam cały wachlarz różnych nut zapachowych owoców, ziół, kwiatów, orzechów, a nawet skóry i grzybów, których możemy doszukać się w aromacie herbacianego naparu. Jest jednak aromat, który trudno zaklasyfikować i opisać inaczej niż kolorem, którego skojarzenie wywołuje. Mówimy wtedy o aromacie zielonym lub brązowym. Można najprościej powiedzieć, że jest to podstawowy i właściwy aromat dla herbaty czarnej i zielonej i dobrze to o nich świadczy kiedy wyczuwamy go dużo.

Czym tak na prawdę są aromaty zielony i brązowy?

Okazuje się, co nie jest zaskakujące, że jest to mieszanka wielu różnych zapachów i smaków.

Herbata zielona koreańska Woojeon
Herbata zielona koreańska Woojeon

„Green taste” w zielonej herbacie kojarzy nam się z zapachem świeżo skoszonej trawy. Aromat ten wyczuwamy także w zielonych jabłkach, arbuzach i zielonych ogórkach. Nie są to skojarzenia bezpodstawne, ponieważ związki chemiczne odpowiadające za ten zapach występują także w tych produktach. Mowa tu przede wszystkim o hexenalu i heptanalu pochodzących w herbacie od kwasów tłuszczowych. „Green taste” jest orzeźwiajacy i odświeżający, jak soczysta, świeża trawa. Często opisuje się go jako coś tonizującego. Za tę świeżość odpowiadają geraniol i linalol, które z kolej pochodzą od glikozydów w liściu herbacianymi. One to mają zdolność do pobudzania receptorów odpowiedzialnych za wrażenie chłodu. Całokształt tych doznań kojarzymy z kolorem zielonym, który nie tylko jako kolor chłodny orzeźwia, ale także jest kolorem trawy i zielonej herbaty. Nie dziwi więc, że nazwano go właśnie „green taste”.

Co zatem z „brown taste” w herbacie czarnej?

Oczywiście analogie są zupełnie na miejscu. Brązowy aromat to coś zupełnie przeciwnego do zielonego. To coś, co opisalibyśmy jako podstawowy aromat herbaty czarnej. Kompozycja zapachów kojarząca nam się z ciepłem i słodyczą. Substancje odpowiedzialne za brązowy aromat herbaty związane są ze słynną reakcją Maillarda. Jest to reakcja, którą znamy z codziennego życia, zachodzi w podgrzewanych produktach – na przykład podczas pieczenia ciasta lub chleba – i to ona odpowiada za słodkie i „prażone” aromaty wypieków. W przypadku herbaty, pod wpływem ciepła w czasie obróbki liści, przede wszystkim aminokwasy przekształcają się w cukry wyraźnie podnosząc słodycz naparu.

Ważnym związkiem chemicznym jest tutaj salicylan metylu, który dostarcza charakterystycznego, korzennego, słodkiego aromatu, kojarzącego się z karmelem, wanilią, i słodem. Często opisywany jest jako aromat słynnego, amerykańskiego piwa korzennego. Herbata czarna rozgrzewa nas z wielu powodów. Już sam fakt, że napar jest zwykle cieplejszy niż w przypadku zielonej herbaty, co wynika z wyższej temperatury parzenia, sprawia, że jest nam ciepło zanim jeszcze się napijemy. W naparze dominują kolory brązu, miedzi, miodu, a w aromacie doszukujemy się różnych rzeczy, które także przywodzą na myśl ciepłe, brązowe barwy: kakao, miód, przyprawy korzenne, słoma a nawet kawa (która także zawdzięcza wiele ze swego aromatu wspomnianej reakcji). Podobnie jak w zielonej herbacie wszystko jest świeże i zielone, tak w czarnej wszystko jest słodkie, ciepłe i brązowe.

Herbata czarna Ceylon Kenilworth OP1 2019 200g
Herbata czarna Ceylon Kenilworth OP1 2019 200g

Przeciwnicy określeń “green” i “brown” twierdzący, że są mało precyzyjne muszą chyba ustąpić przed wielozmysłowymi skojarzeniami i przyznać, że czasem smaku herbaty nie da się opisać inaczej niż po prostu „zielony” lub „brązowy”.

Autorem tekstu jest Rafał Przybylok
Źródło: Tea: a Nerd’s Eye View, Virginia Utermohlen Lovelace MD
Fot. główna: Jadwiga Janowska

Dodaj komentarz

Powiadom o dostępności Proszę podać adres e-mail, który zostanie użyty tylko do poinformowania, że produkt wrócił do naszego magazynu oraz ilość potrzebnych sztuk.