Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.
Zamów książkę "Yerba mate w tydzień" samą lub w zestawie i użyj kuponu na darmową wysyłkę kurierem: 100%mate


Historia Yerba Mate, pochodzenie Yerba Mate

Legenda opowiadająca o powstaniu Yerba Mate głosi, że Boginie Księżyca i Chmury przybyły zwiedzić Ziemię. Znalazły tam jaguara, który chciał je zaatakować. Zostały jednak uratowane przez starca, który w podzięce dostał nowy rodzaj rośliny, z jakiej można przygotować „napar przyjaźni”. Indiańska nazwa tego naparu to caá.

Indianie z plemienia Guarani początkowo pili yerba mate bez bombilli cedząc napar przez zęby. Pierwsze wynalezione przez nich bombille były trzcinowe lub drewniane. Powszechnie także żuto liście yerby co również odpędzało zmęczenie i co ważne u Indian mających nieraz problemy z żywnością, łagodziło uczucie głodu.

Yerba jako napój przyjaźni wiązała się z rytuałem. Celebrował go gospodarz zwany matero. Zaparzał on jedno naczynie yerby i częstował nim siedzących w kręgu zebranych według ich dostojeństwa. Słusznie porównuje się ten rytuał do fajki pokoju Indian Ameryki Północnej.

Europa poznała yerba mate w XVI w. gdy to hiszpańscy kolonizatorzy spotkali się z plemieniem Indian Guarani. Pod koniec XVI w. Jezuici nawracający indiańskie plemiona poznali tę dziwną roślinę. Wkrótce znalazła również zastosowanie wśród hiszpańskich marynarzy, którzy odkryli, że yerba chroni ich przed szkorbutem. Zaprzyjaźnianie Europejczyków z mate nie obyło się jednak bez pewnych trudności. Jak to zwykle bywa w trakcie nawracania pogan, wszelkie ich działania są kojarzone z siła diabelską, także i tu dochodziło nawet do składania pozwów przed trybunałem inkwizycji przeciwko pijącym yerba mate. W końcu jednak mate została zaakceptowana przez chrześcijan.

Historia Yerba Mate, pochodzenie Yerba Mate: susz Yerba Mate
Historia Yerba Mate, pochodzenie Yerba Mate: susz Yerba Mate

Jezuici rozpoczęli jej uprawy i propagowanie w Europie jako konkurencji dla azjatyckiej herbaty. Powód dla którego jezuiccy duchowni zmienili zdanie o mate był prosty i prozaiczny. Jezuici mieli wiele posiadłości w Ameryce Południowej co zaowocowało w XVII w. utworzeniem państwa zakonnego. W roku 1670 odkryto sposób hodowania sadzonej mate z nasion, wcześniej bowiem yerba zbierana była jedynie ze stanowisk dzikich. Odkrycie sekretu uprawy drzew ostrokrzewu pozwoliło jezuitom na założenie pierwszych plantacji gdzie zatrudniono do pracy miejscowych Indian. Ci jednak nie znali wcześniej uprawy ziemi i nienawykli do pracy w polu okazali się mało skuteczni i chętni do doglądania mniszej plantacji. Nęcono zatem Indian podarkami aby zakładali swe wioski w pobliżu, a obowiązek pracy traktowano religijnie. Toteż wyprawa do pracy zmieniła się wkrótce w barwne i rozśpiewane pielgrzymki na plantacje w towarzystwie sztandarów i kadzideł. Pozwolono także Indianom pić yerbę ponieważ okazało się, że dzięki niej pracują efektywniej. Tak oto Indianie stali się wykształconymi chrześcijanami i obywatelami państwa jezuickiego, a yerba znów stała się legalna i popularna jako źródło dochodów.

Państwo zakonne rosło w siłę budując swoją potęgę ekonomiczną na handlu yerba mate oraz na drogich kamieniach, a także pięknych rzeźbach produkowanych przez ucywilizowanych Indian Guarani. Indianie zaś tracili swoją tożsamość kulturową poprzez narzucone przez zakonników europejskie zwyczaje.

Jak to nie pierwszy raz się zdarzyło w historii kościoła, zakon i państwo jezuickie zostały zlikwidowane ponieważ ich pozycja i wpływy niebezpiecznie się powiększyły. W XVII w. Jezuici zostali wygnani i zabrali ze sobą tajemnicę uprawy yerba mate. Ponownie musiano zbierać mate z roślin dziko rosnących i nikt nie potrafił zmusić nasion do kiełkowania.

O opuszczone ziemie państwa zakonnego rozpętał się krwawy spór. W walkę zaangażowały się Argentyna, Paragwaj, Urugwaj i Brazylia. Miejscowi Indianie natomiast rozpierzchli się na wszystkie strony. Konflikt ten był najkrwawszą wojną w historii Ameryki Południowej i pochłoną ponad 2 mln istnień. Ostatecznie sporne ziemie przypadły Argentynie.

Historia Yerba Mate, pochodzenie Yerba Mate: Mate palona
Historia Yerba Mate, pochodzenie Yerba Mate: Mate palona

Nareszcie, w XIX w. francuski botanik Aimé Goujaud odkrył jak zmusić do kiełkowania oporne nasiona i ponownie rozpoczęła się żmudna praca nad okiełznaniem zdziczałych krzewów.

Nasiona yerba mate posiadają twardą skorupkę, która uniemożliwia kiełkowi wydostanie się z zalążka. Jedyną skuteczną metodą okazało się moczenie nasion w gorącej wodzie co pozwalało nasionka zmiękczyć. Sekretny sposób jaki Jezuici zabrali ze sobą polegał jednak na czym innym. Okazuje się, że zakonnicy karmili nasionami yerby kury. W przewodzie pokarmowym ptaków nasiona zmiękczały się i na polach wysiewano kurze odchody z których wyrastały krzewy yerba mate.

Znaczny wkład w rozwój przemysłu yerbowego mieli Polacy, którzy to w XIX w. emigrowali za chlebem do Ameryki Południowej. Okazało się jednak, że nie jest to takie proste. Polscy emigranci popadli w biedę, musieli się parać każdą pracą by się utrzymać. Panowało swego czasu w Argentynie określenie Polaca którym potocznie nazywano prostytutki. Daje to obraz ciężkiej sytuacji ówczesnych Polaków na obczyźnie. Z braku pracy, wielu zajęło się tym co potrafili najlepiej i co kochali a mianowicie uprawą ziemi. Zwłaszcza w Argentynie i Brazylii polscy emigranci dorobili się sporych majątków i posiadłości na uprawie i handlu yerba mate. Potocznie nazywa się ich w brazyli szlachtą „herbową” od miejscowej wymowy yerba (herba).

Najsłynniejsi z nich to bez wątpienia ród Szychowskich, którzy do dziś zajmują się yerba mate i sprzedają ją pod marką Amanda. Sam Jak Szychowski był niezwykle przedsiębiorczy. Po za tym, że znał się na uprawie ziemi był także kowalem i sam wykonał wiele z maszyn pracujących na plantacji. Do dziś można je podziwiać w muzeum.

Pierwsze próby rozpropagowania Yerba Mate w Polsce czynił już od 1882 roku, wysłany do Brazylii, Teofil Rudzki, na terenie ówczesnego zaboru rosyjskiego. Ziele to wzbudziło spore zainteresowanie kupców, jednak władze carskie nałożyły na mate cło zaporowe aby chronić politykę Rosjan handlujących azjatycką herbatą dla której yerba mogła się okazać niebezpieczną konkurencją. 1 maja 1898 roku w Czasopiśmie Towarzystwa Aptekarskiego ukazał się artykuł pod tytułem: Herva Mate Ilex paraguayensis. Autor, Bronisław Koskowski napisał tam między innymi, że w efekcie działań podjętych przez Polskie Towarzystwo Handlowo Geograficzne we Lwowie „herva mate”, jak ją wtedy nazywano, została wprowadzona również u nas.

Także podróżnik Konrad Wrzos zatytułował swoją książkę „Yerba Mate”, w której opisywał życie Polaków w Ameryce Południowej. Książka ukazała się jeszcze przed wojną bo w 1937 roku.

Historia Yerba Mate, pochodzenie Yerba Mate
Historia Yerba Mate, pochodzenie Yerba Mate

Obecnie yerba mate uprawiana jest na plantacjach w Ameryce Południowej aby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie zarówno na miejscowym rynku jak i na całym świecie, gdzie jej picie staje się coraz popularniejsze. Rocznie produkuje się i sprzedaje ponad 300 000 ton yerba mate. Yerba okazuje się świetnym zamiennikiem kawy i propagowana przez różnych miłośników tego napoju zaczyna być już w niektórych kręgach napojem kultowym.

Głównymi producentami yerba mate są Argentyna, Paragwaj, Brazylia i Urugwaj. Są to zarazem miejsca gdzie yerba czuje się najlepiej i występują najlepsze warunki do upraw. Wciąż jednak ostrokrzew paragwajski wykazuje pewną dzikość i nadal stawia opór przed całkowitym udomowieniem. Znane jest już 180 odmian tej rośliny, a mimo to obszar jej występowania wciąż jest niewielki, a metody upraw i zbiorów muszą pozostać mało zmechanizowane. Nadal też trwają prace nad uzyskaniem odmiany odpornej na warunki klimatyczne oraz choroby, dąży się do zwiększenia zawartości kofeiny i ograniczenia ilości saponin.


Dodaj komentarz