Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.

Przegląd yerba mate: Pipore (ostrokrzew paragwajski), opinie

Wódz Indian Guarani musiał uciekać przed bandytami, którzy przybyli z Brazylii by poszukiwać niewolników. Uciekając przeprawił się przez strumień gdzie w błocie odcisnął ślad swych rąk i stóp. Ledwie żywy dotarł do redukcji Jezuitów gdzie został przez nich uratowany i gdzie zapewniono mu azyl. Mnisi ochrzcili go nowym imieniem Santo czyli święty uznając za cud to, że wódz uszedł z życiem. Tak mówi legenda. Na pamiątkę jego wyczynu i śladów jakie zostawił nad rzeką powstała nazwa wioski Santo Pipó w Misones w Argentynie zaczerpnięta z języka Guarani gdzie Pi oznacza stopy, Po oznacza ręce zaś Re oznacza ślady. Można zatem powiedzieć, że Santo Pipó to Święty od stóp i rąk.

Yerba mate Pipore Elaborada 500g
Yerba mate Pipore Elaborada 500g

Historia yerba mate zaczyna się tutaj dopiero na początku XX wieku kiedy to przybyli tutaj w 1914 roku pierwsi osadnicy ze Szwajcarii, a właściwie Szwajcarzy mieszkający we Francji. To oni wykupili ziemię gdzie znajdowała się wioska Santo Pipó, której mieszkańcy utrzymywali się z wycinki drzew cedrowych. Podzielili teren na mniejsze działki po 100 hektarów i zaczęli organizować życie społeczne wśród napływających szerokim strumieniem imigrantów ze Szwajcarii.

Początkowo yerba mate była tutaj produkowana przez spółdzielnię, która swój plon sprzedawała do młynów, które to z kolei przetwarzały ją i sprzedawały dalej pod swoimi markami. W skutek przemian gospodarczych najbardziej opłacalną produkcją w regionie okazała się yerba mate i spółdzielnia na początku lat 60 dorobiła się własnego młyna i własnej marki Pipore.

Obecnie miejscowość Santo Pipó jest bardzo otwarta na turystów, dla których przygotowano szereg atrakcji związanych z produkcją yerba mate. Między innymi muzeum imienia Angela Horrisbergera – jednego z założycieli upraw mate w Santo Pipó, w którym oglądać można zabytkowy lecz ciągle sprawny młyn do mate. W tej małej yerbowej miejscowości działa także drużyna piłkarska Tygrysy z Santo Pipó.

Co do samej Pipore to jest to duża marka znajdująca się w dziesiątce największych producentów i będąca drugim największym eksporterem yerba mate.

Oferta Pipore nie odbiega od konkurentów. Znajduje się tu mate tradycyjna, despalada, sueve, aromatyzowana, wyselekcjonowana, z ziołami oraz przeznaczona do terere.

Yerba mate Pipore Sin Palo 500g
Yerba mate Pipore Sin Palo 500g

Czas wreszcie na subiektywną ocenę. Jest to mate o wyjątkowo słodkim smaku jak na mate, pojawiają się nuty karmelu i masła orzechowego. W zapachu zaś przypomina mi nieco popcorn. Silne trawiaste i roślinne nuty natomiast przeradzają się w dalszych parzeniach w posmak metaliczny, sprawia to niestety, że nie jestem fanem wielokrotnego zalewania tej mate. Cenię jej smak i miewam na nią ochotę ale tylko na pierwsze parzenie.

Polecić warto ją tym, którzy nie przepadają za mate gorzką i cierpką i zwykle nie parzą jednego suszu cały dzień.

Autorem tekstu jest Rafał Przybylok


Dodaj komentarz