Powiadom mnie! Wpisz swój email, a my damy Ci znać, kiedy produkt będzie dostępny.
Email Ilość Twój e-mail zostanie wykorzystany tylko do powiadomienia Cię o dostępności.
Trwają prace serwisowe, strona może czasem zwalniać. Za utrudnienia przepraszamy.


Biała herbata Snow Buds Leopard Premium parzona na zimno

Autorką tekstu jest Ewa (herbatniczek.wordpress.com)

Białe herbaty, poza delikatnym wyglądem mają też bardzo subtelny smak. Ta delikatność może nieco zwodzić, bo białe herbaty mają też unikalny charakter. Dzisiaj przygotowałam Leopard Snow Buds Premium na zimno, a do tego w terenie. Zapraszam!

Biała herbata Snow Buds Leopard Premium: parzenie w terenie
Biała herbata Snow Buds Leopard Premium: parzenie w terenie

Biała herbata Leopard Snow Buds

Biała herbata nie jest poddawana utlenianiu podczas procesu produkcji. Dzięki temu jej listki i pączki nie ciemnieją. Na pączkach możemy gołym okiem zaobserwować gęste, białe włoski, które to nadają im charakterystyczny srebrzysty kolor. Bezbronne pączki zawierają więcej alkaloidów niż pozostałe liście. Oznacza to, że w herbacie białej znajdzie się więcej kofeiny niż w herbatach produkowanych ze starszych liści. Leopard Snow Buds produkowana jest w prowincji Fujian, z pączka i dwóch pierwszych listków zebranych w ostatnich tygodniach marca i pierwszych kwietnia.

Parzenie białej herbaty Leopard Snow Buds

Swoją herbatę zaparzyłam na zimno, na jednym z wypadów na kamieniste plaże Asturii. Tym razem nie spakowałam termosu do plecaka, więc parzenie na zimno było jedyną opcją.

Biała herbata Snow Buds Leopard Premium: liście w czajniku
Biała herbata Snow Buds Leopard Premium: liście w czajniku

Herbatę zaparzyłam „na oko”, w 120ml czajniczku. Pech chciał, że podczas parzenia spadła mi pokrywka czajniczka i w ten sposób parzenie na zimno odbyło się dodatkowo przy udziale nieco słonej oceanicznej bryzy.

Biała herbata Snow Buds Leopard Premium: zimne parzenie (kolor naparu)
Biała herbata Snow Buds Leopard Premium: zimne parzenie (kolor naparu)

Użyłam dość sporo listków, więcej niż wsypałabym do czajniczka przy normalnym parzeniu. Susz pachnie owocowo, nieco ostro, słodko, bardzo przyjemnie. Białe pączki pięknie komponują się z zielonymi listkami tworząc interesującą delikatną mieszankę.

Herbatę zalałam wodą z butelki i odstawiłam na zamszone kamienie.

Biała herbata Snow Buds Leopard Premium: zimne parzenie (cold brew)
Biała herbata Snow Buds Leopard Premium: zimne parzenie (cold brew)

Po zaparzeniu miała bardzo ładny lekko słomkowy kolor. Bardzo zaskoczyła mnie swoim smakiem. Jedwabista w ustach, owocowa, subtelna i słodka. Idealnie wpasowała się w oceaniczne otoczenie.

Biała herbata Snow Buds Leopard Premium: drugie parzenie
Biała herbata Snow Buds Leopard Premium: drugie parzenie

Po drugim zalaniu nadal miała w sobie sporo smaku i jedwabistości. Jedna z ciekawszych białych herbat, które piłam. Polecam na zimno i na ciepło, w domowym zaciszu i w terenie.


Dodaj komentarz